, udostępnił na swoich profilach w mediach społecznościowych nagranie, w którym twierdzi, że władze angielskiego miasta Birmingham zakazują wywieszania brytyjskich flag. To twierdzenie
nie jest prawdziwe
.
- Birmingham, drugie największe miasto w Anglii, zakazuje wywieszania
brytyjskich flag i chrześcijańskich znaków świętego Jerzego
, bo, uwaga, zagraża to porządkowi publicznemu - mówi na nagraniu Jaki, podkreślając, że
burmistrzem Birmingham jest muzułmanin
i pokazując nagranie z muzułmańskiej modlitwy w miejskim ratuszu.
- Czy ktoś z was jest zdziwiony, że
Anglia upada
? - kończy swoją wypowiedź Jaki.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Problemem okazuje się to, że Jaki powiela fejka, którego dementowała już m.in.
agencja Reuters
. Okazuje się, że w Birmingham wcale
nie obowiązuje zakaz
wywieszania flag brytyjskich. Miasto wystąpiło jednak do sądu o wydanie zakazu wywieszania jakichkolwiek flag i banerów
na publicznej infrastrukturze
przy drogach w mieście.
"Nie powstrzymujemy mieszkańców przed wywieszaniem flag
na terenie ich nieruchomości" -
napisał przedstawiciel Rady Miasta Birmingham w mailu do Reuters.
Na wypowiedź Jakiego uwagę zwrócił również aktywista
Orestes Kowalski
. Zauważył on, że oprócz manipulacji w sprawie samego (nieistniejącego) zakazu, polityk
manipuluje również emocjami widzów
, chcąc sprowadzić tę sprawę do kwestii religii. Kowalski zaznacza, że "chrześcijański znak świętego Jerzego", o którym mówi Jaki, to
nic innego, jak flaga Anglii
. Aktywista zauważa też, że muzułmanin, który modli się na nagraniu, które udostępnił europoseł, to
lokalny imam, a nie burmistrz
Birmingham.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Jakiego skrytykował również szef MSZ,
Radosław Sikorski
, zarzucając europosłowi, że ten dla korzyści politycznych "wznieca nienawiść".
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Sam Jaki powołuje się na
artykuł w gazecie
Daily Mail
, z którego wynika, jakoby zakaz miał rzeczywiście objąć tylko flagi Wielkiej Brytanii i Anglii. Europoseł przyznaje jednak, że na nagraniu źle przedstawił burmistrza Birmingham.
"Co do stwierdzenia, że Anglia upada, to też nie jest fejk. A fakt, który można s
prawdzić w każdej prostej aplikacji AI
" - napisał Jaki.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.