
Fot. OSP Pobiedna
W środę 15 kwietnia, około godziny 20, dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Lubaniu w województwie dolnośląskim otrzymał zgłoszenie, że
do starego komina przemysłowego
we wsi Pobiedna
wpadł bocian
. Na miejsce zostali skierowani strażacy PSP w Lubaniu oraz OSP w Pobiednej.
Początkowe informacje mówiły, że ptak utknął w kominie mniej więcej dwadzieścia metrów nad ziemią. Po przybyciu na miejsce, strażacy stwierdzili jednak, że w rzeczywistości
zwierzę spadło na samo dno konstrukcji
. Druhowie przystąpili do akcji ratunkowej, m.in.
ręcznie rozkopali
część podstawy komina, żeby dostać się do uwięzionego w środku bociana.
Akcja zakończyła się sukcesem. Strażakom udało się
wydostać z komina żywego
, choć rannego ptaka, który został przekazany pod opiekę przybyłemu na miejsce weterynarzowi.
- Bocian usiadł na kominie, prawdopodobnie żeby odpocząć. To wysoka, przemysłowa konstrukcja. Najpewniej
osunął się z wyczerpania
i wpadł do środka - powiedział w rozmowie z wrocławską
Gazetą Wyborczą
oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Lubaniu,
bryg. Grzegorz Wypych
, tłumacząc okoliczności zdarzenia.

Fot. OSP Pobiedna

Fot. OSP Pobiedna

Fot. OSP Pobiedna