Logo
  • DONALD
  • PREZYDIUM SEJMU UCHYLIŁO NAGANĘ ZA FAKA LICHOCKIEJ. "KARA BYŁA ZA WYSOKA"

Prezydium Sejmu uchyliło naganę za faka Lichockiej. "Kara była za wysoka"

04.09.2020, 06:16
fot. East News
Podczas wczorajszego posiedzenia Prezydium Sejmu podjęło decyzję o
uchyleniu nagany dla Joanny Lichockiej.
Posłanka PiS została ukarana przez K
omisję Etyki Poselskiej
za pokazanie środkowego palca podczas
głosowania nad przekazaniem 2 miliardów złotych mediom publicznym
.
O uchylenie nagany do Prezydium wnioskowała sama Lichocka. Wciąż twierdzi, że
przekaz medialny tej sprawy został zmanipulowany
"Stanowisko Komisji należy uznać za całkowicie błędne i oparte na zmanipulowanym przekazie. Nie sposób zgodzić się z twierdzeniami zawartymi w uchwale, że wykonałam gest "powszechnie uznany za wulgarny i obraźliwy", gdyż takie znaczenie mojemu ruchowi ręką nadaje jedynie
manipulacja polegająca na zwolnieniu tempa materiału filmowego z tego zdarzenia lub stopklatki.
Zatem twierdzenie, że swoim zachowaniem naruszyłam powagę Wysokiej Izby, dobre imię Sejmu, jak i godność innych osób oparte jest na zmanipulowanej sytuacji" - argumentowała we wniosku.
Wczoraj Prezydium Sejmu niejednogłośnie uchyliło naganę. Wniosek Lichockiej poparli marszałek Sejmu
Elżbieta Witek
oraz wicemarszałkowie:
Małgorzata Gosiewska
i
Ryszard Terlecki
. Przeciwko była wicemarszałek
Małgorzata Kidawa-Błońska
. W posiedzeniu nie wzięli udziału wicemarszałkowie z SLD i PSL:
Włodzimierz Czarzasty
i
Piotr Zgorzelski.
 
- W wyniku głosowania na prezydium uznaliśmy, że
kara jest zdecydowanie za wysoka, nieproporcjonalna do tego, co się działo
- tłumaczy Małgorzata Gosiewska.
- Byłam wtedy na sali obrad i pamiętam doskonale, że kiedy pani poseł Lichocka zabierała głos z mównicy,
z sali posiedzeń wykrzykiwano bardzo obraźliwe sformułowania pod adresem pani poseł.
To było bardzo nieprzyjemne i
tych posłów, którzy, nie pierwszy raz zresztą, się w ten sposób zachowywali, żadna kara nie spotkała
- dodaje. 
Uchylenie nagany Lichockiej zbiegło się z wezwaniem, jakie posłanka wysłała do inicjatorów akcji billboardowej z jej zdjęciem. Posłanka PiS domaga się
przeprosin za bannery ze swoim fakiem, twierdząc, że naruszają jej "dobra osobiste, dobre imię, godność i cześć"

Dokarm kaczkę przez internet

Dzięki, że jesteś na Donald.pl. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

* Sprawdź nasz kanał na Telegramie - codziennie wysyłamy tu najważniejsze wiadomości: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA