zabrał głos w sprawie kontrowersji dotyczących środowiska lekarskiego. W piątek podczas programu
Jeden na jeden
w TVN24, odniósł się do kwestii wynagrodzeń lekarzy oraz ich relacji z pacjentami.
- Jesteśmy samorządem lekarskim i walczymy o prawa naszej grupy zawodowej, ale te interesy nie są rozbieżne z interesem pacjentów.
My naprawdę chcielibyśmy zarabiać godnie na jednym etacie, stać zadowoleni, profesjonalni, empatyczni przy łóżku naszego pacjenta
- przyznał.
Dodał również, że Naczelna Izba Lekarska zdaje sobie sprawę z nieprawidłowości występujących w polskim systemie ochrony zdrowia. Jego zdaniem brakuje jednak przestrzeni do rozmowy z rządzącymi na ten temat.
- Widzimy problemy, widzimy kominy płacowe, widzimy konieczność wprowadzenia tachografów, widzimy konieczność odpolitycznienia, ale jesteśmy jedynym środowiskiem, które powiedziało: mamy konkretne postulaty, chcemy o nich rozmawiać.
Nikt z nami rozmawiać nie chce
- dodał.
Jankowski odniósł się do wypowiedzi Donalda Tuska dotyczącej kwestii zarobków lekarzy i ich czasu pracy. Premier stwierdził, że reprezentanci środowiska lekarskiego "raczej stawali na głowie, żeby koncentrować się na ochronie uprzywilejowanej pozycji niektórych lekarzy, a nie na realnej kontroli i zmianie stanu życia".
- Mogę tylko nad tym ubolewać. Myślę, że w bezpośredniej rozmowie udałoby się bardzo szybko panu premierowi wyjaśnić nasze rzeczywiste intencje.
Trzy razy już prosiłem pana premiera o spotkanie, ostatnio wczoraj
. Napisałem wprost, że intencją jest przedstawienie propozycji środowiska lekarskiego na poprawę sytuacji i omówienie w dialogu - skomentował Jankowski.
- Myślę, że konfrontacja nikomu nie służy, a gdybyśmy rozmawiali, byłoby łatwiej. Dzisiaj my bezsilni stajemy i mówimy, że nie mamy z kim rozmawiać - dodał.
Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej zaprzeczył również doniesieniom, że zarobki lekarzy pochłaniają aż
50-70 proc. budżetów szpitali
.
- To mit. Słyszymy 50 proc., 70 proc.
To są wynagrodzenia personelu medycznego
. Z tego między 20 a 30 proc. to są zarobki lekarzy. Nas jest po prostu mniej niż pielęgniarek, niż ratowników, niż innego personelu - stwierdził.
Poinformował, że przeprowadzono ankietę, w której zapytano pracowników jaka pensja jest odpowiednia dla lekarzy. Wynika z niej, że
30 proc. lekarzy
przeszłoby z kontraktów na etaty, gdyby wynagrodzenie wynosiło około
30 tys. zł brutto
.
- Porozumienie Rezydentów zrobiło ankietę szpitalną (...). Ponad 300 szpitali odpowiedziało. Widać bardzo wyraźnie: to nie lekarze zjedli pieniądze na ochronę zdrowia kosztem pacjentów, nie żerujemy na nieszczęściu pacjentów - tłumaczy.
Zauważył również, że lekarze żyją krócej, niż reszta społeczeństwa, na co jego zdaniem mają wpływać również dyżury medyczne.
-
My żyjemy krócej jako lekarze niż średnia społeczeństwa
, o dwa-trzy lata mężczyźni, a nawet więcej lat życia tracą kobiety, również chodzi o dyżury medyczne - powiedział.
Zarówno w programie
Jeden na jeden
, jak i na antenie Polsat News Jankowski odniósł się do wpisu ujawnionego przez
Rzeczpospolitą
, który został opublikowany na jednej z zamkniętych grup w mediach społecznościowych. Wpis brzmiał:
"Głowy do góry!
To my leczymy pacjentów, a nie politycy i jeszcze żaden rząd nie wygrał z lekarzami
" - przytacza
Rzeczpospolita
.
Prezes NIL wyjaśnił, że jego wpis był skierowany do lekarzy, aby "dać im nadzieję, pewnego ducha", a słowa zostały wyjęte z kontekstu.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.