ma wyeliminować z rynku i internetu usługi niezgodne z aktualną wiedzą medyczną.
Główna zmiana sprowadza się do wzmocnienia narzędzi Rzecznika Praw Pacjenta, który zyska nowe procedury reagowania na pseudomedyczne praktyki.
Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta została uchwalona w piątek podczas serii głosowań w Sejmie. Poparły ją kluby koalicji rządzącej oraz koło Razem - łącznie 232 posłów. Przeciw głosowało 34 parlamentarzystów, głównie z Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej, choć pojedyncze głosy sprzeciwu padły także w innych klubach. Zdecydowana większość posłów PiS wstrzymała się od głosu.
fot. Sejm
Nowe przepisy mają ułatwić
walkę z pseudomedycyną,
czyli działalnością osób i podmiotów, które oferują pacjentom niesprawdzone metody leczenia, przypisują im właściwości medyczne albo zniechęcają do korzystania z terapii zgodnych z aktualną wiedzą medyczną.
Najważniejsza zmiana dotyczy
kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta
. Po wejściu w życie nowych przepisów będzie on mógł szybciej reagować na praktyki, które mogą zagrażać zdrowiu lub życiu pacjentów. Chodzi m.in. o możliwość wydawania
publicznych ostrzeżeń oraz decyzji tymczasowych
, czyli nakazów natychmiastowego wstrzymania określonych działań jeszcze przed zakończeniem całego postępowania. Rzecznik zyska też prawo do żądania wszczęcia i udziału w postępowaniach cywilnych dotyczących praw pacjenta - na prawach przysługujących prokuratorowi.
Nowelizacja ma uderzać przede wszystkim w tych, którzy żerują na strachu, chorobie i bezradności pacjentów. Przepisy obejmują m.in. sytuacje, w których ktoś bez odpowiednich kwalifikacji oferuje działania przedstawiane jako lecznicze, promuje metody niemające potwierdzenia medycznego albo prowadzi działalność medyczną bez wymaganego wpisu.
Co ważne, ustawa celuje przede wszystkim w pseudomedycynę, a nie we wszystkie praktyki wspierające leczenie, takie jak np. ziołolecznictwo. Celem przepisów było jednak
oddzielenie działań pomocniczych od praktyk, które udają leczenie
, zastępują diagnostykę albo odwodzą pacjentów od terapii prowadzonej zgodnie z wiedzą medyczną.
Nowelizacja podnosi również
maksymalne kary
, które może nakładać Rzecznik Praw Pacjenta. Za naruszanie zbiorowych praw pacjentów będzie grozić kara do 1 mln zł, czyli dwukrotnie więcej niż obecnie. Wzrośnie również kara za brak współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta - z 50 tys. do 100 tys. zł. Co istotne, sankcje będą mogły być nakładane także wtedy, gdy dana osoba lub firma zakończy działalność tuż przed wydaniem decyzji.
Ustawa trafi teraz do Senatu.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.