poinformowała, że została ukarana mandatem po tym, jak ktoś zawiadomił policję, że
w czasie prowadzenia samochodu udostępniła relację na Instagramie
. Influencerka najpierw ironicznie podziękowała "Strażnikowi Instagrama", a później poinformowała o wpłacie pięciu tysięcy złotych na cele charytatywne.
Hoffman-Piszora została ukarana
mandatem w wysokości 500 złotych i 12 punktów karnych
za wrzucenie w czasie jazdy samochodem relacji, na której pokazuje deskę rozdzielczą swojego pojazdu. W mediach społecznościowych opublikowała post, w którym skomentowała sytuację.
"Chciałabym publicznie podziękować osobie, która zgłosiła mnie na policję za zrobienie zdjęcia podczas prowadzenia samochodu.
Za szczególne zasługi w dbaniu o przestrzeganie polskiego prawa
oraz bezpieczeństwo nas wszystkich należy jej się medal" - napisała influencerka, dodając, że
mandat jej się należał
, gdyż w czasie jazdy nie można używać telefonu.
"Ale przede wszystkim uważam, że
powinniśmy wszyscy brać z niej przykład
. Widzisz kierowcę z telefonem? Zdjęcie i na policję. Ktoś przeszedł nie po pasach? Dokumentujemy. Źle zaparkowany samochód? Straż miejska. Rowerzysta przejechał po przejściu? Nagrywamy. Pies bez smyczy tam, gdzie powinien ją mieć? Wiadomo.
Nie możemy przecież oczekiwać
, że policja, straż miejska i pozostałe instytucje zrobią wszystko same.
Polska nas potrzebuje
! Instagram daje nam możliwości, o jakich poprzednie pokolenia mogły tylko pomarzyć.
Możemy oglądać cudze życie klatka po klatce
. Robić screeny. Archiwizować. Analizować. Zbierać dowody. A gdy znajdziemy przewinienie - działać" - ironizowała Hoffman-Piszora.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Fot. Facebook @monika_i_dzieciaki_cudaki
Pod jej wpisem pojawiły się komentarze internautów, którzy zarzucają influencerce
bagatelizowanie wykroczenia
, które stanowi realne zagrożenie w ruchu drogowym, i
, która pomaga dzieciom poszkodowanym w wypadkach drogowych. Influencerka powiedziała, że sama
wpłaciła na ten cel pięć tysięcy
złotych.
"
Każdy popełnia błędy
, a moim było zrobienie zdjęcia podczas prowadzenia auta i wrzucenie go na relacji. Dowiedzialam się ze osoby zgłaszające
nawet modliły się
o interwencję policji więc chciałabym oprócz kary i postanowienia poprawy zadośćuczynić i choć 5 tys to może nie jest jakaś ogromna kwota za narażanie na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego
to jednak zawsze coś"
- napisała Hoffman-Piszora w opisie rolki.
Również w komentarzach pod nią pojawiły się głosy, że zachowanie influencerki ma na celu umniejszenie jej wykroczeniu i
jest nieszczere
.
Fot. Facebook @monika_i_dzieciaki_cudaki
Fot. Facebook @monika_i_dzieciaki_cudaki
Fot. Facebook @monika_i_dzieciaki_cudaki
Fot. Facebook @monika_i_dzieciaki_cudaki
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.