przeciwko zmianom, które wraz z początkiem września zaczęły obowiązywać w polskich szkołach. Chodzi o nowe zasady żywienia, czyli tzw.
dietę planetarną
. Inicjatorem protestu był
Jan Karandziej
, działacz Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. W akcji wzięli udział również Stanisław Oroń oraz nauczyciel Piotr Skiba.
Protest rozpoczął się 8 września w siedzibie Regionu Częstochowskiego NSZZ "Solidarność". Inicjator akcji głodował do
28 września
. Stanisław Oroń zakończył protest
22 września
z powodów zdrowotnych, a jego miejsce zajął nauczyciel Piotr Skiba, który dołączył do akcji tego samego dnia.
W rozmowie z Radiem Maryja inicjator protestu Jan Karandziej podsumował przedsięwzięcie. Jak stwierdził, ich trwający trzy tygodnie protest głodowy odbył się "w obronie polskiej szkoły".
-
Myślę, że ruszyliśmy trochę sumień
(…). Pod skrzydłami Najświętszej Panienki pokazaliśmy, że w Częstochowie cały zarząd "Solidarności", a nawet prezydent Duda, zainteresował się tą sprawą, był u nas (…). Dłuższe trwanie głodówki mogło źle skończyć się z powodów zdrowotnych, więc postanowiliśmy zakończyć tę głodówkę - mówił.
W rozmowie z radiem Karandziej wyjaśnił dokładnie na czym polegała głodówka uczestników. Jak stwierdził, była to
"forma postu i modlitwy ofiarowanej w intencji wolności i praw w Polsce, na które obecnie czyha wiele zagrożeń"
.
- Trudno w jednym ciągu wymienić je wszystkie. Oderwanie od tradycji, oderwanie od religii, od Boga, nastawianie dzieci przeciwko rodzicom. Tych spraw jest naprawdę więcej, a dopiero pół godziny temu wróciłem do domu. Po tej całej głodówce jeszcze nie do końca jestem pełnosprawny, że tak powiem, więc nie będę może wymieniał wszystkich, bo naprawdę zbyt wiele tego jest. Można to przeczytać i znaleźć. To są rzeczy raczej znane. Są zresztą ludzie, którzy są fachowcami w tej dziedzinie, oni na pewno wiedzą lepiej niż ja - mówił podczas audycji
Aktualności dnia
Radia Maryja.
Inicjator akcji zapowiedział jednak, że pomimo iż protest dobiegł końca, to członkowie protestu wciąż zamierzają walczyć z nowymi przepisami.
- Będziemy walczyć na tyle, na ile pozwolą nam siły i mądrość, ale najpierw musimy przejść trochę taką rekonwalescencję, dojść do siebie, bo to jednak jest wyczerpujące.
Ale jeżeli będzie potrzeba, staniemy znowu
. Będziemy się starać nie tylko w tej sprawie, ale w każdej sprawie, która jest ważna dla Polski - mówił.
Akcję protestacyjną skomentowała również
Anna Dąbrowska, rzeczniczka protestujących
. W rozmowie z Radiem Wnet wyjaśniła, że działania podjęte przez mężczyzn były protestem głodowym, a nie strajkiem. Tłumaczyła, że strajk wymaga przedstawienia postulatów, które następnie są negocjowane z władzami.
Wypowiedziała się również na temat motywu akcji. Jak stwierdziła, protest dotyczył zmian obecnie zachodzących w polskim szkolnictwie.
- Janek uznając, że ten rząd nie jest partnerem do rozmów, ponieważ jest kłamliwy, nie dotrzymuje obietnic i działa przeciwko naszym interesom żywotnym, narodowym, zdecydował się właśnie na ogłoszenie protestu głodowego. I protest głodowy dotyczył tego wszystkiego, co dzieje się w polskim szkolnictwie. Streścił to w słowach, które były główną myślą:
był to protest w obronie polskich dzieci przed demoralizacją i wynarodowieniem
- stwierdziła.
- Chodzi oczywiście o zmiany nie tylko strukturalne, ale zmiany programowe, które ministerstwo próbuje wprowadzić bardziej lub mniej oficjalnie, a które zdaniem Janka i zdaniem osób, które do strajku się przyłączyły i które strajk popierały,
mają z założenia niszczyć narodową tkankę duchową młodego pokolenia. Mają odciąć je od korzeni, od naszego genotypu kulturowego
- dodała.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Będziemy rozmawiać między innymi z żołnierzami, funkcjonariuszami służb, instruktorami, myśliwymi, strzelcami sportowymi i grupami rekonstrukcyjnymi". Zobacz więcej »