Logo
  • DONALD
  • POZNAŃ: KLIENT UTKNĄŁ W BEZKASOWYM SKLEPIE, BO ROZŁADOWAŁ MU SIĘ TELEFON

Poznań: klient utknął w bezkasowym sklepie, bo rozładował mu się telefon

21.01.2020, 13:30
W ubiegły czwartek w Poznaniu w bezkasowym sklepie "Take&GO"
przy ul. Półwiejskiej 
uwięziony został klient
. Mężczyzna nie zauważył, że
rozładowuje mu się telefon
. W trakcie zakupów urządzenie wyłączyło się i mężczyzna nie mógł już opuścić sklepu. 
Aby wejść do sklepu i go opuścić,
potrzebna jest specjalna aplikacja.
Kiedy klientowi sklepu rozładował się telefon, nie mógł jej użyć i otworzyć drzwi. 
Przechodząca ulicą kobieta zauważyła mężczyznę uwięzionego w sklepie
. Obok drzwi stała inna zdenerwowana kobieta, która próbowała dodzwonić się na infolinię "Take&GO". 
Ostatecznie kobiety
ściągnęły aplikację
, weszły do sklepu i
uwolniły uwięzionego mężczyznę. 
- Potwierdzamy, że jeden z naszych klientów przez krótki czas nie potrafił opuścić sklepu z powodu rozładowanego telefonu. Był to
pierwszy taki przypadek
- tłumaczy Przemysław Kozera z "Take&GO" w rozmowie z wtk.pl.
Kozera dodał także, że sklep w podobnych sytuacjach można opuścić stosując się do instrukcji na ekranach kasowych, korzystając z zakładki FAQ. 
- Znajdują się tam wszystkie niezbędne informacje, również te, jak postępować w sytuacjach problemowych. D
o ewakuacji w sytuacjach kryzysowych służy duży zielony przycisk umieszczony na ścianie przy wyjściu
- wyjaśnia.

Hej, jesteś na Donald.pl

Jesteśmy niezależnym portalem, który sprawdza informacje i podaje ich źródła. Piszemy o ciekawych i ważnych wydarzeniach, o ludziach i o popkulturze. Promujemy też Wasze materiały: donald.pl/sortownia.

 

Chcesz nam pomóc zmieniać polskie media? Przeczytaj, dlaczego warto: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA