w samo południe wygłosił oświadczenie, w którym poinformował, że
"około 30 posłów zrezygnowało"
z członkostwa w partii. Chodzi o polityków związanych z
Mateuszem Morawieckim i jego stowarzyszeniem
, którzy odmówili podpisania "lojalek" wobec kierownictwa PiS.
Przypomnijmy, że o północy minął termin złożenia oświadczeń "o przynależności do PiS", które władze partii kazały podpisać wszystkim swoim parlamentarzystom. Politycy z otoczenia Mateusza Morawieckiego odmówili jednak podpisania dokumentów, jak również sam były premier.
- Moment jest ważny. Około trzydziestu kilku posłów, to jeszcze nie jest w 100 proc. ustalone, naszej formacji zrezygnowało z członkostwa. W związku z tym we wtorek odbędzie się posiedzenie komitetu politycznego, który przyjmie ten fakt do wiadomości - ogłosił dziś prezes PiS podczas konferencji prasowej.
- Fakt jest oczywisty.
Wszyscy wiedzieli, co mają podpisać i jednocześnie widzieli, jakie są skutki niepodpisania.
Podjęli taką decyzję, jaką podjęli. W żadnym wypadku nie chcemy się rozstawać w jakiejś niechęci czy tym bardziej w silniejszych jeszcze uczuciach negatywnych. Tak się po prostu ułożyło - dodał.
- Sprawa jest związana z jednej strony ze stowarzyszeniem, ale przede wszystkim z propozycją, która padła wiele tygodni temu, żeby
podzielić naszą partię
. W tej sytuacji nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej, niż na jako element planu podziału partii. Ta propozycja padła ze strony osoby wiarygodnej, bardzo istotnej w naszej partii i była powtarzana co najmniej w trzech długich rozmowach. Dwie z nich były w cztery oczy, jedna, jeżeli chodzi o działaczy partyjnych, to uczestniczyło w niej trzy osoby, ale były także dwie osoby spoza polityki, które były świadkami - powiedział.
Kaczyński dodał, że podpisanie oświadczenia miało być jedynie zadeklarowaniem, że "w tego rodzaju przedsięwzięciu nie będzie się uczestniczyło".
- Ponieważ pewna część naszych koleżanek i kolegów tego nie zrobiła, nie chciała zrobić, w takim razie
wnioski muszą być wyciągnięte.
Tyle mam do powiedzenia. Fakty są oczywiste. To, co robiło stowarzyszenie, mogło być robione także w ramach partii. Taka propozycja padła. W ramach albo zespołu pracy państwowej, albo jakiegoś forum wewnątrzpartyjnego. Nie zostało to, niestety, przyjęte. Każdy wiedział, czym jest podpisanie i czym jest niezgoda na podpisanie, a różnego rodzaju dziwne, a niekiedy zabawne wytłumaczenia nic tutaj nie zmieniają. Jest, można powiedzieć, w jakimś sensie po wszystkim. Pewna formalność jeszcze musi być dokonana, bo my przestrzegamy statutu.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Prezes Kaczyński nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy. Tymczasem w sieci już pojawiają się
pierwsze komentarze
:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.