Fot. East News/ X: @Alice_Weidel/ @elonmusk/ @donaldtusk/ @LukaszSchreiber/ @JacekPiekara/ @R_A_Ziemkiewicz
Skrajnie prawicowa
Alternatywa dla Niemiec
(AfD) zdecydowanie
wygrała wybory
parlamentu landu Saksonia-Anhalt. Nie osiągnęła jednak samodzielnej większości, dlatego nie wiadomo, czy ostatecznie przejmie władzę.
W niedzielnych wyborach AfD zdobyła 43,8% głosów, co daje jej
39 mandatów w 83-osobowym parlamencie
. Drugie miejsce zajęła
partia kanclerza Frierdricha Merza, CDU
, z 17,2% poparcia, o połowę mniej niż w ostatnich wyborach. Trzecie miejsce przypadło z kolei socjaldemokratycznej
SPD,
która osiągnęła 9,3% poparcia. Próg wyborczy przekroczyły również
Partia Zielonych, Die Linke i BSW
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
To ostatnie ugrupowanie będzie prawdopodobnie języczkiem u wagi przy formowaniu lokalnego rządu. Pozostałe ugrupowania zgodziły się bowiem na
otoczenie AfD "firewallem",
żeby nie dopuścić tej partii do rządzenia.
BSW jest partią skrajnie lewicową
, a jej liderka w przeszłości wykluczyła przystąpienie do koalicji zarówno z Zielonymi, jak i AfD. Równocześnie BSW i AfD zgadzają się w niektórych kwestiach, chociażby
chcą zakończenia wsparcia dla Ukrainy
i "znormalizowania" stosunków z Rosją.
Radość z wyniku AfD wyrazili skrajnie prawicowi politycy z innych europejskich krajów, m.in. szef hiszpańskiej partii VOX,
Santiago Abascal
, który określił rezultat niemieckiej partii jako "
nadzieję dla Niemiec i Europy"
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
W podobnym tonie wypowiedział się
Matteo Salvini
, wicepremier Włoch i lider skrajnie prawicowej partii Liga.
"Ogromny sukces, który podkreśla silne
zapotrzebowanie na zmianę
, bezpieczeństwo i pracę. Wbrew tym, którzy po lewej stronie podsycają strach i katastroficzne scenariusze. Strach? Te**or? Niebezpieczeństwo? Nie, to się nazywa DEMOKRACJA.
Inna Europa jest możliwa" -
napisał.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Bardziej ostrożny w swojej wypowiedzi był drugi wicepremier Włoch,
Antonio Tajani
z centroprawicowego Forza Italia, który powiedział, że poglądy AfD "są
sprzeczne z liberalnymi i zachodnimi wartościami
, z którymi utożsamia się Forza Italia" i dodał, że ma nadzieję, że takie rozstrzygnięcie wyborów "pozostanie lokalnym wyjątkiem".
Zwycięstwa AfD pogratulował również
Elon Musk
, któremu z kolei podziękował
Ulrich Siegmund
, jeden z czołowych polityków partii. Siegmund zapowiedział, że jeśli jego ugrupowanie zdobędzie władzę w Saksonii-Anhalcie, "bardzo chętnie powita szansę na
silną i konstruktywną współpracę
[z Muskiem]", ponieważ "Niemcy znów staną się miejscem, które warto odwiedzać".
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Polscy politycy publicznie nie cieszą się ze zwycięstwa AfD. Premier
Donald Tusk
na Twitterze nazwał Polaków świętujących triumf tej partii "
idiotami albo zdrajcami"
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Wybory skomentował też w radiu VOX FM
Radosław Sikorski
, szef MSZ.
- To
bardzo niepokojący sygnał
(…) Mamy liderkę, która mówi o NRD jako o
centralnych Niemcach
. Ja polemizowałem z jednym z polityków AfD, bo on się użalał nad Niemcami wypędzonymi z Polski. To jest ten problem dla nacjonalistów, że kiedy inni stają się nacjonalistami, to
zamiast pokoju mamy konflikty
- powiedział.
"44% dla AFD w Saksonii-Anhalt… Jeżeli badanie exit-poll potwierdzi się,
to są wyniki PRZERAŻAJĄCE
. Nie rozumiem jak Polak i patriota może cieszyć się z ich sukcesów. Ich dystans wobec Brukseli niczego tu nie zmienia" - napisał z kolei na Twitterze
Łukasz Schreiber
z ugrupowania
Mateusza Morawieckiego
, Rozwój Plus.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Wynik wyborów jest też szeroko komentowny w internecie. W mediach społecznościowych krąży nagrnaie, na którym j
eden z działaczy AfD
z radości po zwycięstwie wykonuje "
salut rzymski
".
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Z kolei prawicowy pisarz,
Jacek Piekara
napisał, że cieszy się ze zwycięstwa AfD, ponieważ partia ta, mimo swojej prorosyjskości, jest "
mniejszym złem
" niż mainstreamowe ugurpowania w Niemczech.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
"Zdecydowanie wolę AfD - bo le
piej jest mieć w Berlinie otwartych wrogów
niż fałszywych przyjaciół. Poza tym rząd AfD nie miałby w swych antypolskich działaniach takiego bezwarunkowego wsparcia eurokracji jak miały i mają rządy ich partii establishmentowych" - napisał z kolei
Rafał Ziemkiewicz
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Jeżeli tego nas pozbawią to nie będzie już wolnych mediów o dużym zasięgu w Polsce, a Donald Tusk bez problemu utoruje sobie drogę do zwycięstwa". Zobacz więcej »