. Grupa na nagraniu przedstawiła się jako osoby reprezentujące facebookowy
profil "Wolni my"
- który ma na portalu społecznościowym prawie 17 tys. polubień.
W opisie profilu można przeczytać, że działacze grupy
"rozmontowują system przez decentralizację i powrót do prawa naturalnego".
Spacerując po korytarzach szpitala ekipa "Wolni my" spotkała jednego z pracowników placówki, który nie chciał udzielić żadnych informacji na temat liczby pacjentów.
-
Nie może pan rozmawiać? To ja sobie sam zobaczę
- komentuje na filmie Bartek Tomas, jeden z członków ekipy "Wolni my".
Koronasceptycy najpierw pojawili się na oddziale Neurologii Rehabilitacyjnej, gdzie
wytknęli personelowi brak maseczek
na twarzach. Nagrywający mężczyzna wykrzykiwał, że to suweren przyszedł na kontrolę:
-
Nasze szpitale. Suweren przyszedł na kontrolę
- mówił rozemocjonowany mężczyzna.
Następnie "kontrolerzy" odwiedzili oddział Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej. Tam zaglądali do sal:
-
Jestem u siebie w szpitalu, w moim państwie i nikt mi tu nie będzie mówił, gdzie ja mogę wchodzić, a gdzie nie -
mówił mężczyzna spotkanej na korytarzu salowej.
Na nagraniu widać także, jak koronasceptycy pojawiają się
pod oddziałem Covidowym
, jednak co ciekawe,
nie wchodzą na niego
.
Warto zauważyć, że film w sieci promowany jest jako przedstawiający pusty szpital w czasie pandemii. Na nagraniu możemy jednak zobaczyć, że na
oddziale Rehabilitacji Neurologicznej wszystkie nagrane łóżka były zajęte
. Z kolei na odwiedzonym przez koronasceptyków oddziale
Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej zajęte były 4 z 9 nagranych łóżek
. Serwis Fake News zwraca uwagę, że oddziałów onkologicznych i zabiegów ratujących życie nie dotyczą wprowadzone przez rząd ograniczenia w przyjęciach planowych, w związku z tym łóżka na tych oddziałach są niezbędne. Na oddział Covidowy ekipa nagrywająca filmik nie weszła.
Wideo zostało już usunięte z YouTube'a.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Jak podaje serwis Fake News, szpital złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.