
Fot. X: @LukaszBok, @WhiteHouse
Zeszłoroczna
laureatka Pokojowej Nagrody Nobla María Corina Machado
podarowała swój medal
Donaldowi Trumpowi
"w uznaniu jego
wyjątkowego zaangażowania w wolność
" Wenezueli. Oprawioną złotą monetę z wizerunkiem Alfreda Nobla przekazała Trumpowi w Gabinecie Owalnym podczas prywatnego spotkania.
W 2025 roku Norweski Komitet Noblowski zdecydował się docenić Machado za "niestrudzoną pracę na rzecz praw demokratycznych narodu wenezuelskiego i za
jej walkę o sprawiedliwe i pokojowe przejście od dyktatury do demokracji
". Machado była jedną z liderek opozycji wobec rządu Nicolasa Maduro, który został pojmany przez Stany Zjednoczone 3 stycznia.
Trump nazwał prezent od Machado
"wspaniałym gestem wzajemnego szacunku"
. Nad oprawioną w ozdobnej ramie Nagrodą Nobla widnieje napis: "Dla prezydenta Donalda J. Trumpa,
w dowód wdzięczności za Pana nadzwyczajne przywództwo w promowaniu pokoju
poprzez siłę, rozwijanie dyplomacji oraz obronę wolności i dobrobytu".
"Wręczone jako osobisty
symbol wdzięczności w imieniu narodu wenezuelskiego
, w uznaniu zasadniczych i zdecydowanych działań prezydenta Trumpa mających na celu zapewnienie wolnej Wenezueli", czytamy poniżej oprawionego medalu. Na samym dole Machado złożyła swój podpis. Internauci zauważyli, że wenezuelska opozycjonistka
opuściła Biały Dom jedynie z torbą upominków
i gadżetów.
Machado poinformowała o swoich zamiarach kilka dni temu w Fox News. W odpowiedzi Komitet Noblowski ogłosili, że
nagroda nie może być "udostępniona lub przeniesiona"
, ponieważ medal "może zmieniać właścicieli, ale tytuł laureata Pokojowej Nagrody Nobla już nie". "Decyzja jest ostateczna i obowiązuje na zawsze", dodał Komitet.
Z kolei amerykański prezydent, już kilka godzin po odwiedzinach Machado, nazwał ją "bardzo miłą kobietą, która
nie ma wystarczająco wsparcia ani szacunku w kraju
", aby przejąć władzę. Dalej zasugerował, że dobrą kandydatką do tej roli jest za to Delcy Rodríguez, wice-prezydentka z czasów rządów Maduro.