na antenie Polsatu odniósł się do doniesień Wirtualnej Polski, wedle których sam zarabiał na mikrokawalerkach. Wiceminister nie zamierza podawać się do dymisji, oskarżył też dziennikarza WP o nieuczciwość.
Raś, polityk PSL, wiceminister sportu i turystyki, stał się niejako twarzą
rządowego oporu
przed restrykcyjną regulacją najmu krótkoterminowego. Polityk kieruje pracami nad ustawą, którą na ostatnim etapie rząd pozbawił wielu zapisów, co spotkało się z szeroką krytyką.
Sam Raś publicznie bronił zmian w ustawie, argumentując m.in. że strefy wolne od najmu nie są konieczne. Pojawiły się oskarżenia, że
działa on w interesie platform rezerwacyjnych
, które sprzeciwiają się nadmiernym regulacjom. Wczoraj WP ujawniła, że wiceminister
sam zarabiał na mikrokawalerkach na wynajem
. Sprzedał je bratu-księdzu tuż przed wyborami parlamentarnymi. Trzy miesiące później wszedł do rządu Donalda Tuska.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Po wczorajszej publikacji WP pojawiło się wiele krytycznych komentarzy, m.in.
wzywających do dymisji Ireneusza Rasia.
"Ciekawe ile jeszcze razy politycy broniący dewelopersko- rentierskiej polityki mieszkaniowej muszą walnąć w ścianę, żeby wreszcie zrozumieli, że nie tędy droga. A wystarczyło przyjąć nasze (Polski 2050) poprawki dające prawa mieszkańcom i samorządom…" - napisała minister funduszy i polityki regionalnej
Katarzyna Pełczyńska- Nałęcz
, która jako jedyna zgłosiła sprzeciw wobec ustawie na Radzie Ministrów.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Sam Raś próbował wyjaśniać sprawę dziś na antenie Polsat News. Został m.in. zapytany, czy zamierza podać się do dymisji.
-
Ale z jakiej przyczyny miałbym się podać do dymisji?
(...)
To są pomówienia, to jest tak zwane kłamanie prawdą
. Do tej pory stosowali to politycy, a teraz zaczęli stosować to dziennikarze - mówił.
- Czy ja miałem jakieś nieruchomości kilka lat temu? Miałem. Te nieruchomości (trzy mikrokawalerki w łódzkiej kamienicy - red.) sprzedałem. Czy wiedziałem, że zostanę za miesiąc wybrany posłem na Sejm (...)? Nie wiedziałem, bo nie jestem prorokiem. Czy wiedziałem, że rząd weźmie mnie do swojej pracy, do resortu sportu i turystyki kilka miesięcy później?
Nie wiedziałem, bo nie jestem prorokiem
- stwierdził, dodając, że nie wiedział wtedy, że będzie zajmował się ustawą o najmie krótkoterminowym.
-
Nigdy nie miałem konfliktu interesu, nie mam konfliktu interesu i nie będę miał konfliktu interesu
- dodał.
Wyjaśniał też, że kawalerki sprzedał, bo "nie jest nazbyt majętnym człowiekiem" i potrzebował pieniędzy na budowę domu. Przyznał, że miał podpisaną umowę z firmą zarządzającą najmem, bo po prostu w taki sposób "zarządzał swoją nieruchomością". Podkreślał jednak, że
nie wpłynęło to na jego prace nad ustawą.
- Trzy lata wcześniej nie wiedziałem, czym będę się zajmował jako wiceminister - powiedział.
Raś twierdzi, że nigdy nie spotkał się z przedstawicielami Airbnb, których uwagi pokrywają się z tym, co usunięto z ustawy.
-
Lobbyści mnie nie interesują
. Interesuje mnie uporządkowanie rynku i zwalczanie szarej strefy - powiedział.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Wcześniej Raś odniósł się do publikacji WP w
oświadczeniu
opublikowanym w mediach społecznościowych.
"Stanowczo podkreślam, że od początku pełnienia mandatu poselskiego (tj. od 2005 roku) konsekwentnie i zgodnie z przepisami prawa ujawniam pełny stan swojego posiadania w jawnych oświadczeniach majątkowych. Nie mam nic do ukrycia" - pisał.
" Próby insynuacji jakoby prace były oparte na jakichkolwiek relacjach osobistych czy prywatnych interesach będą za każdym razem dementowane i spotkają się z moją stanowczą reakcją. Wszelkie działania legislacyjne dotyczące najmu krótkoterminowego prowadzone są w sposób w pełni transparentny oraz zgodny z obowiązującymi procedurami, a każdy etap tych prac jest udokumentowany i powszechnie dostępny. Każdy obywatel może się z tymi dokumentami zapoznać" - dodał.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.