Logo
  • DONALD
  • PRACOWNICY DINO ALARMUJĄ, ŻE ICH KOLEŻANKA ZOSTAŁA ZWOLNIONA ZA ZROBIENIE ZDJĘCIA "POSIŁKU REGENERACYJNEGO"

Pracownicy Dino alarmują, że ich koleżanka została zwolniona za zrobienie zdjęcia "posiłku regeneracyjnego"

17.02.2026, 13:00
fot. Facebook OPZZ Konfederacja Pracy / East News
Pracownicy
Dino
zrzeszeni w OPZZ Konfederacja Pracy alarmują, że ich koleżanka została
dyscyplinarnie zwolniona z pracy za zrobienie zdjęcia posiłku regeneracyjnego.
Firma uznała, że naruszyło to regulamin pracy, związkowcy podkreślają natomiast, że to łamanie prawa.
Przypomnijmy, że od kilku miesięcy narasta
konflikt między zarządem a pracownikami Dino
, którzy domagają się m.in. lepszych warunków pracy i należnych im według prawa świadczeń socjalnych. Zatrudnieni w sklepach skarżą się m.in. na
przeciążenie pracą, ciągłe braki kadrowe, ale również zbyt niską temperaturę
, co potwierdziły ostatnie kontrole Państwowej Inspekcji Pracy. W jednym z marketów w Skierniewicach na stanowisku kasowym było jedynie 3,2 stopnia.
Zarząd Dino póki co
nie chce rozmawiać ze związkowcami
, na ostatnie spotkanie wysłał szefa działu BHP i kilku prawników. W międzyczasie media obiegła informacja, że z zarządu Dino odchodzi jego członek odpowiedzialny za funkcjonowanie sklepów.
Pisaliśmy o tym tutaj: 
Równocześnie zarząd wezwał związkowców do u
sunięcia postów w mediach społecznościowych, które mają naruszać dobra spółki.
Wczoraj OPZZ Konfederacja Pracy poinformowała, że jedna z pracowniczek Dino została
zwolniona dyscyplinarnie z pracy po tym, jak zrobiła zdjęcie zupy - posiłku regeneracyjnego
, który otrzymują pracownicy centrów dystrybucyjnych. Pracownicy już wcześniej alarmowali, że posiłki te prawdopodobnie nie spełniają wymogów kodeksu pracy i zawiadamiali w tej sprawie PIP.
"Zawiadamiamy Państwową Inspekcję Pracy w sprawie posiłków regeneracyjnych w magazynach Dino Polska. Nasze wątpliwości budzi jakość tych posiłków oraz brak wskazania informacji o alergenach. Tak wygląda posiłek regeneracyjny dla pracowników magazynów Dino. Pracowników, którzy notorycznie zostają po godzinach, bo zatrudnienie jest tak niskie, że nie są w stanie wykonać obowiązków w normalnym czasie pracy" - pisali związkowcy 11 stycznia. 

Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.

Teraz za zrobienie zdjęcia takiego posiłku została zwolniona pani Joanna, która pracowała w Centrum Dystrybucji Bolewicko.
"Pani Joanna zrobiła zdjęcie zupki - posiłku regeneracyjnego. Po wewnętrznym "śledztwie" została zwolniona dyscyplinarnie. Kto zabroni bogatemu, kiedy państwo nie jest w stanie skutecznie chronić pracowników, a kary za łamanie praw pracowniczych albo nie istnieją, albo są jedynie symboliczne?" - czytamy na profilu OPZZ Konfederacja Pracy. 
"Pracownica została
zwolniona dyscyplinarnie za zrobienie zdjęcia posiłku regeneracyjnego, które opublikowaliśmy na FB wraz z naszym komentarzem.
Co więcej, do zwolnienia doszło z pominięciem art. 38 Kodeksu pracy - czyli
bez wymaganej konsultacji związkowej.
Co do zasady takie zwolnienie stanowi rażące naruszenie prawa i jest bezskuteczne. Ale najpierw trzeba iść do sądu".
- Mieliśmy podobny przypadek w Kauflandzie. Bez problemu, z zabezpieczeniem, wygraliśmy tę sprawę. Pracowniczka wróciła do pracy, ponieważ nie można bez konsultacji, z pominięciem prawa, zwalniać pracownika dyscyplinarnie ani zmieniać mu warunków pracy. Nie można do takich rzeczy dopuszczać - mówi w rozmowie z WP Finanse Wojciech Jendrusiak z OPZZ Konfederacja Pracy. 
Do wpisu dołączono zdjęcie
rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia,
w którym zwolnienie wytłumaczono
"ciężkim naruszeniem Regulaminu Pracy oraz Regulaminu Obiektu"
obowiązujących w Dino.
"Dnia 09.01.2026 około godziny 18:46 wykonała Pani prywatnym telefonem zdjęcia posiłków regeneracyjnych dostarczonych do CD Bolewicko przez firmę cateringową. Zdjęcia te, wysłane przez Panią do mediów społecznościowych wraz z negatywnym komentarzem na temat posiłków, stały się podstawą artykułów publikowanych w prasie oraz Internecie, które
w złym świetle stawiają pracodawcę
" - czytamy w piśmie.
Według kierownictwa CD Bolewicko pracowniczka
naruszyła tym samym Regulamin Pracy
, który "zabrania pracownikom udzielania jakichkolwiek informacji wychodzących na zewnątrz zakładu pracy, a dotyczących jego funkcjonowania bez stosownego upoważnienia Zarządu" oraz
Regulamin Obiektu
, który głosi, że "na terenie obiektu obowiązuje zakaz fotografowania oraz nagrywania z wyłączeniem osób upoważnionych".
"Przekazane przez Panią do mediów informacje nie mają pokrycia z rzeczywistością. Takim zachowaniem
naruszyła Pani swoje obowiązki pracownicze polegające w szczególności na dbaniu o dobro zakładu pracy
(art. 100 par. 2 pkt. 4 kodeksu pracy), a przekazując informacje nierzetelne i nieprawdziwe mogła Pani narazić Pracodawcę na szkodę. Powyższym zachowaniem, jako osoba na stanowisku funkcyjnym, przyczyniła się Pani do utraty zaufania Pracodawcy, co uniemożliwia Pani dalsze zatrudnianie".

Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.

 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »

Źródła:

2. https://www.facebook.com/opzzkpKaufland/posts/pfbid02qmPLxBRF7zMXETmGvCs9o1E4UowF8wN8kUftDM4RFJSgPk3yvjGhKydoGWKUc9uTlhttps://www.facebook.com/opzzkpKaufland/posts/pfbid02qmPLxBRF7zMXETmGvCs9o1E4UowF8wN8kUftDM4RFJSgPk3yvjGhKydoGWKUc9uTl
Pokaż więcej (1)
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA