Okazuje się, że wzrost cen okazał się wyższy od oczekiwań ekonomistów. Prognozowali oni inflację na poziomie 7,4 procent rok do roku.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Oprócz tego GUS opublikował także, informacje na temat
wzrostu paliw
. Okazuje się, że te wzrosły w porównaniu do listopada 2020 r. o
36,6 procent,
zaś w stosunku do października 2021 r. wzrosły o 2,2 procent.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Ceny żywności
w porównaniu rok do roku wzrosły o
6,4 procent
, zaś w porównaniu do ubiegłego miesiąca o 1,3 procent.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Analitycy mBank Research uważają, że w związku ze spadkiem cen ropy spowodowanym pojawieniem się nowej odmiany koronawirusa, w grudniu inflacja nie powinna przekroczyć progu 8 procent:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Z kolei dyrektor Biura Doradztwa Inwestycyjnego w Credit Agricole Tomasz Wyłuda, wskazuje, że
tempo wzrostu cen będzie już wyższe od wzrostu płacy minimalnej
, przez co minimum płacowe realnie spadnie:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Analitycy Pekao przewidują, że za Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się jeszcze w tym roku podnieść stopy procentowe o 0,5 p.p.:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Warto przypomnieć, że w ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki przedstawił szczegóły tzw.
Tarczy Antyinflacyjnej
, dzięki której obniżone zostaną ceny paliw, energii i żywności:
- Obniżamy ceny paliw. Od 20 grudnia na 5 miesięcy obniżamy akcyzę do minimalnego poziomu dozwolonego w UE, ponadto od 1 stycznia paliwa zostaną zwolnione od podatku od sprzedaży detalicznej i zwolnimy także z opłaty emisyjnej. Mam nadzieję, że te rozwiązania obniżą o około 20 do 28-30 groszy cenę paliwa - zapowiadał premier.
- Po drugie od stycznia na trzy najtrudniejsze zimowe miesiące wprowadzamy obniżkę podatku VAT na gaz ziemny z poziomu 23 proc. do poziomu 8 procent. To ukłon do wszystkich, którzy potrzebują wsparcia ze strony państwa - dodał.
Wicepremie
r Jacek Sasin
zapowiedział także, że już
na początku przyszłego roku
Polacy odczują
wyraźny spadek inflacji
:
Rosnąca inflacja wpływa na negatywne nastroje społeczne.
CBOS
przeprowadził badanie, z którego wynika, że
62 procent osób uważa, że ogólna sytuacja w Polsce zmierza w złym kierunku
. Jest to o 6 pp. więcej w porównaniu z październikiem.
Z kolei odsetek osób, które uważają, że sytuacja idzie w dobrym kierunku, spadł do 23 procent z 28 procent.
"Przewidywania dotyczące zmiany ogólnej sytuacji w kraju również stały się bardziej pesymistyczne. O 4 punkty procentowe wzrósł odsetek osób przewidujących jej pogorszenie (50 proc. wobec 46 proc. w październiku), a o 2 punkty zmalał odsetek badanych prognozujących jej poprawę (13 proc. wobec 15 proc. w październiku). Ubyło także osób, które są zdania, że sytuacja w Polsce się nie zmieni (24 proc. wobec 26 proc. w październiku). To najgorsze prognozy od października 2020 roku" - przekazano w raporcie z badania.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.