, zorganizował konferencję prasową, na której przedstawił
wyniki audytu
w stołecznych placówkach medycznych, w tym
w Szpitalu Południowym
. Zapowiedział, że nieprawidłowościami wykazanymi w dokumentach zajmie się prokuratura.
O Warszawskim Szpitalu Południowym zrobiło się głośno, gdy portal Zero.pl ujawnił, że pracujący w nim
lekarz Dawid Kacprzyk
, przez rok
zarobił 1,6 mln złotych
na stanowisku koordynatora SOR, mimo że był dopiero w trakcie specjalizacji. Kacprzyk, który był radnym dzielnicy Ursus z ramienia Koalicji Obywatelskiej, miał też przyjmować pacjentów ze swojej partii bez kolejki, w tzw. "
saloniku VIP".
Pisaliśmy o tym tutaj:
Po ujawnieniu afery władze Warszawy
wymieniły radę nadzorczą szpitala
, prace straciły też dwie wiceprezydentki miasta.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Teraz Rafał Trzaskowski przedstawił
sześć najważniejszych nieprawidłowości
, jakie w Szpitalu Południowym wykazał audyt. Pierwszą z nich był fakt, że w regulaminie organizacyjnym szpitala
nie istniało stanowisko "koordynator SOR"
, które piastował Dawid Kacprzyk. Oznacza to, że przez 1,5 roku dostawał on pieniądze za pełnienie nieistniejącej funkcji o nieokreślonym zakresie obowiązku.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
- Po drugie, stawka szybko rosła: z 230 zł za godz. do 300, później 330,
więcej niż zarabiali doświadczeni specjaliści
, a mówimy o młodym lekarzu, który był na drugim roku specjalizacji - kontynuował Trzaskowski. W kolejnym punkcie przytoczył sytuację, gdy Kacprzyk z dnia na dzień
zerwał obowiązującą ze szpitalem umowę
, na co placówka się zgodziła i rozpisała nowy konkurs. Przystąpił do niego tylko Kacprzyk i w ten sposób otrzymał
dwa razy wyższą stawkę
niż dotychczas.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
- Rzecz czwarta: ten sam człowiek miał jeszcze jedną umowę na 10 tys. zł miesięcznie, na czynności, które częściowo pokrywały się z jego dyżurami - Trzaskowski podkreślił, że może to oznaczać, że Kacprzykowi
płacono dwa razy za to samo
.
- Rzecz piąta: koordynator SOR
miał dostęp do szpitalnych kamer
, a szpital nie prowadził żadnych rejestrów, kto miał dostęp i kto z niego korzystał (…)W końcu rzecz szósta: szpital miał elektroniczny system wejść i wyjść, karty monitorujące każde przekroczenie progu i w ogóle z niego nie korzystał przy rozliczaniu lekarzy.
Płacono na podstawie grafików i oświadczeń lekarzy, czyli na słowo
- podsumował Trzaskowski.
Ponadto w Szpitalu Południowym lekarze spędzali na dyżurach nawet kilkadziesiąt godzin bez przerwy - rekordzista
dyżurował przez 110 godzin ciągiem
. W niektórych przypadkach dokumentacja szpitala miała też nie udowadniać, że lekarz był w zadeklarowanym czasie w szpitalu.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
- Audyt ujawnił rozliczenie tych samych 8 godz. dyżuru
na dwóch oddziałach jednocześnie
, z wypłatą za obie pozycje (…) Audytorzy stwierdzili również
wykonywanie świadczeń w innych placówkach
w tych samych godzinach, w których lekarz miał płacony dyżur w szpitalu - powiedział Trzaskowski o wątkach, którymi zajmie się prokuratura.
Oprócz tego dochodziło do sytuacji, w których Dawid Kacprzyk
akceptował własne rozliczenia godzin pracy
i dopiero po ujawnieniu afery złożył korektę do 33 faktur i zwrócił szpitalowi ponad 500 tysięcy złotych.
Obecna na konferencji prasowej
Izabela Marcewicz-Jendrysik
, zastępczyni Trzaskowskiego, zapowiedziała, że w Warszawie powstanie
Biuro Polityki Zdrowotnej
, które przejmie od Biura Ładu Korporacyjnego kontrolę nad wszystkimi stołecznymi placówkami medycznymi.
- Ułatwi [to] zapanowanie nad całym obrazem podmiotów leczniczych w Warszawie - powiedziała.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.