Logo
  • DONALD
  • MINISTER ROLNICTWA TŁUMACZY, ŻE DROŻYZNA TO WINA PUTINA, A CHLEB BYWA PO 1,79 ZŁ, BO WIDZIAŁ NA ZDJĘCIU, KTÓRE SYN MU PODESŁAŁ

Minister rolnictwa tłumaczy, że drożyzna to wina Putina, a chleb bywa po 1,79 zł, bo widział na zdjęciu, które syn mu podesłał

10.12.2021, 13:30
Z
Indeksu cen w sklepach detalicznych
wynika, że w
listopadzie
tego roku w sklepach było
drożej średnio o blisko 11 procent
w ujęciu rocznym. Najbardziej zdrożały olej, cukier i cebula. Niektóre z produktów według danych zdrożały aż o 60%.
Najbardziej zdrożały produkty tłuszczowe. Najwięcej olej, którego ceny wzrosły o 79,4%, margaryna do pieczenia zdrożała o 36%., a masło poszło w górę o 34,1%.
Dziś na antenie RMF FM Robert Mazurek o rosnące ceny żywności postanowił zapytać
ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka
.
- Zerowy Vat na żywność, to jest inicjatywa polskiego rządu. Od razu powiedzmy, że jest już przyjęta dyrektywa unijna, że będzie niższy lub też zerowy Vat na leki, czy żywność, tylko że on będzie obowiązywał, od kiedyś tam w przyszłym roku. Polska chce już teraz - awansem niejako - mieć taką możliwość, żebyśmy mogli niejako wprowadzić zerowy Vat, obniżyć ten Vat na chleb, na mleko, na mięso. Mamy na to szansę? - pytał Mazurek.
- Vat jest podatkiem, który jest zharmonizowany w UE. Możemy się obracać w pewnych ramach. I to, co mogliśmy zrobić, to zrobiliśmy. Myślę, że mamy szansę na obniżenie, dlatego, że ceny żywności drożeją w całej UE, dlatego powinna pójść refleksja w KE, żeby jednak pozwolić na obniżenie. Chciałbym nawiązać jednak do jednej rzeczy. Myśmy w poprzedniej rozmowie, ja twierdziłem, że zależy która piekarnia, ale w niektórych można kupić chleb poniżej trzech złotych.
Ja mam telefon, a w telefonie zdjęcie, które przysłał mi syn, gdzie pół kilograma chleba kosztuje 1,79 zł
- odpowiedział mu minister.
Chwilę później dziennikarz podarował ministrowi butelkę
Oleju Kujawskiego
, którego cena do niedawna wynosiła poniżej 9 złotych, zaś teraz kosztuje około
10 złotych
:
-
Ja mam dla pana prezent. To jest butelka oleju. Proszę nie wzgardzić
- mówił dziennikarz.
- Wiem, że zdrożał prawie dwa razy tyle - odpowiedział mu minister.
Henryk Kowalczyk jako wyjaśnienie wzrostu cen oleju wskazał wzrost cen rzepaku:
- Faktycznie niektóre produkty spożywcze podrożały, olej rzepakowy szczególnie, bo też, można by powiedzieć,
mocno zdrożał rzepak
. Mało tego, to jest pochodna pewnych cen, które no też nie zależą od rolnictwa. Bo to nie rolnicy wystawiają takie ceny - powiedział.
Polityk został zapytany także o
wzrost cen nawozów
. W tym przypadku stwierdził, że to wina Putina:
- Z pełnym przerażeniem potwierdzam diagnozę pana redaktora. Rząd powinien działać, ale w granicach swoich możliwości. A możliwości są takie, że doprowadziliśmy do obniżenia cen saletry amonowej o kilkaset złotych. Cena gazu, a to jest główny składnik produkcji nawozów amonowych, poszła ośmiokrotnie. I to nie zależy od polskiego rządu.
I tu pretensje do geopolityki, właściwie do działań Putina
- mówił minister rolnictwa.
Zobacz też:

Masz Telegram? Sprawdź nasz kanał

Wysyłamy świeże newsy i wideo prosto na Telegram. Kliknij, to niczego nie przegapisz: 

https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA