Logo
  • DONALD
  • DODA ZAPEWNIA, ŻE WSTAWIA SIĘ ZA ZWIERZĘTAMI Z POTRZEBY SERCA, A NIE DLA POPULARNOŚCI

Doda zapewnia, że wstawia się za zwierzętami z potrzeby serca, a nie dla popularności

22.01.2026, 11:30
fot. Instagram @dodaqueen / @janekspiewak
Doda
od pewnego czasu angażuje się w działania na rzecz zwierząt. W związku z tym w miniony wtorek pojawiła się w Sejmie na zaproszenie posłanki Katarzyny Piekarskiej, gdzie wzięła udział w posiedzeniu komisji poświęconej 
trudnej sytuacji w polskich schroniskach
. Obecność Dody wywołała szum w sieci. Część internautów chwaliło piosenkarkę za jej zaangażowanie w sprawie nadużyć wobec zwierząt. Niektórzy jednak twierdzą, że Doda robi to intencjonalnie, aby
ocieplić swój wizerunek.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

W sprawę zaangażował się
 Jan Śpiewak, działacz społeczny
, który na platformie Instagram opublikował

Zaakceptuj pliki cookies Meta (Instagram), aby zobaczyć ten post.

poświęcony Dodzie: 
Pieski washing, czyli czyli jak groźna kryminalistka i patocelebrytka stała się bohaterką mediów
. W udostępnionym materiale opisuje historię piosenkarki, zwracając uwagę na wszystkie niewłaściwe zachowania, których dopuściła się w ostatnich latach. Wśród nich wskazuje na szantaż i próbę wymuszenia pieniędzy, wyłudzenia pieniędzy czy problemy z agresją.
"Dziś Doda robi medialno-polityczne tournee, nagłaśniając patologie w schroniskach. I tak - to realny, bardzo poważny problem, którym od lat zajmują się organizacje i społecznicy. Zazwyczaj po cichu, bez kamer i braw. Tymczasem Doda jest fetowana, zapraszana do mediów i salonów, a nikt nie pamięta o szantażach, pobiciach ani o 60 mln zł, które wyparowały z jej firmy. I to właśnie pokazuje, jak łatwo dziś zamienić głośne i ciężkie zarzuty w moralne rozgrzeszenie" - pisze Śpiewak, oskarżając Dodę o "charity washing".
"To sytuacja, w której ktoś głośno pokazuje swoją "pomoc", ale robi to głównie po to, żeby poprawić sobie wizerunek albo przykryć kontrowersje" - dodaje.
Piosenkarka postanowiła
odnieść się do zarzutów w sprawie rzekomego ocieplania wizerunku
. Na Instagramie dodała serię relacji, w których zwraca się do obrażających ją osób.
- Kochani, jak chcecie mnie obrażać i podawać w wątpliwość to, co robię od dwóch tygodni, że niby moje intencje są obrzydliwe i okrutne, obrażajcie mnie w bardziej pomysłowy sposób. Wyciągacie rzeczy sprzed dekady, że komuś w mordę dałam. Naprawdę żałuję tylko, że nie dałam mocniej w niektórych przypadkach. Ja też mam swoje nerwy.
Jak będziecie mnie tak obrażać, nękać i nachodzić, to po prostu p*****ę to wszystko i pojadę na wakacje, jak 99 proc. gwiazd
. Zaznaczam, że psów nie obchodzi, kto im pomaga - powiedziała.
Dodała również, że gdyby hejtujące ją osoby zrobiły choć w połowie tyle dobrego co ona, to wtedy mieliby prawo do oceniania jej zachowania.
- Wystarczy, że mnie psy lubią i jestem szczęśliwa. Niech wszyscy ci hejtujący zrobią połowę tego dobrego co ja przez całe swoje życie.
To wtedy będą mieli prawo wypowiadać się na mój temat
. Żegnam - podsumowała Doda.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Sprawę Dody skomentował dziś także Łukasz Litewka. 

Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.

W zeszłym tygodniu Doda odwiedziła schronisko w Bytomiu, gdzie ujawniła dramatyczne warunki bytowe zwierząt. Wówczas interweniowała w tej sprawie, spotykając się z prezydentem miasta i kierowniczką schroniska, apelując o odsunięcie obecnej kierowniczki od władz placówki.
 
 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA