w wysokości 5,7 mln złotych, którego KPRM żąda od Fundacji Niezależne Media.
Dotacja dotyczyła programu "Akademia Demokracji", który miał być "
ogólnopolskim programem edukacyjno-informacyjny
w zakresie prawa wyborczego, skierowanym do pełnoletnich obywateli, w szczególności do mężów zaufania lub kandydatów na mężów zaufania". Zdaniem Fundacji, w ramach akcji udało się przeszkolić pięć tysięcy nowych mężów zaufania. Z pieniędzy z dotacji
sfinansowano również broszurę
, która zachęcała do głosowania 4 razy "nie" w referendum, które towarzyszyło wyborom parlamentarnym w 2023 roku.
Akcję "Akademia Demokracji" w 2024 roku skontrolowały Izba Celno-Skarbowa w Szczecinie oraz Krajowa Administracja Skarbowa. Według raportu tych instytucji,
duża część pieniędzy była wydana "z naruszeniem zasad
uczciwej konkurencji i równego traktowania". Skarbówka zakwestionowała m.in. zakup "zestawów mężów zaufania" za 375 tysięcy złotych oraz fakt, że akcja była promowana
jedynie w mediach powiązanych z Fundacją
, a więc w TV Republika,
Gazecie Polskiej
oraz na portalu Niezależna.pl, bez organizacji przetargów. Ostatecznie dotacja została uznana za "
nienależną".
Fundacja Niezależne Media, oraz Republika w swoich oświadczeniach podkreślają, że w grudniu 2023 roku Kancelaria zaakceptowała rozliczenie finansowe projektu. Obecne działanie KPRM ma być
działaniem niesprawiedliwym
, mającym na celu zaszkodzenie finansom Fundacji Niezależne Media, która zapowiedziała kroki prawne w tej sprawie.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.