wielotysięczne protesty przeciwko obecnemu rządowi Roberta Ficy
. W piątek wieczorem w Bratysławie na Placu Wolności, niedaleko siedziby rządu, zebrało się
40 tys. osób
. Według szacunków, łącznie we wszystkich miastach Słowacji na ulice wyszło 100 tys. ludzi, których główny okrzyk brzmiał
"Słowacja jest Europą"
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Słowacy domagają się
rezygnacji Roberta Ficy ze stanowiska premiera
i zarzucają mu zażyłe stosunki z Rosją. Demonstracje trwają bowiem od grudnia, gdy Fico osobiście, w pojedynkę, spotkał się z Władimirem Putinem. Premierowi zdarzało się także popierać polityków, którzy mówią o możliwym opuszczeniu Unii Europejskiej przez Słowację.
Strajkujący podczas pikiet krzyczeli hasła "Zdrada", "Dymisja", "Wstydzimy się za Ficę" czy
"Rosyjski agent"
. Organizatorem piątkowych protestów jest inicjatywa "Pokój dla Ukrainy", która nawołuje do odrzucenia wszelkiej współpracy z Rosją. "Robert Fico faktycznie ciągnie nas do Moskwy, pozbawia Słowację jej suwerenności i czyni się podwładnym Moskwy" - komentował na wiecu Marian Kulich z "Pokoju dla Ukrainy".
- Nalegamy, aby ten rząd rzeczywiście zaczął współpracować z partnerami w Europie i aby nie dążył do izolacji Słowacji - podkreślał Kulich. - Żadna przyzwoita reprezentacja nie spotyka się z Putinem, ściganym międzynarodowo zbrodniarzem wojennym i masowym mordercą.
Fico stał się głównym bohaterem rosyjskiej wojny hybrydowej na Słowacji
. Premier Fico zmienia Słowację w rosyjską gubernię.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zdaniem Kulicha Fico radykalizuje swoich wyborców i gra na emocjach, aby manipulować wyborcami i utrzymać władzę. Sam premier skrytykował protesty, a organizatorów, opozycję i nieprzychylne mu media
oskarżył o próby obalenia rządu
i zamachu stanu. Podkreślił również, że nie ma planów wyjścia Słowacji z Unii Europejskiej.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.