na antenie Polsat News wyraził gotowość do wzięcia udziału
w debacie z Donaldem Tuskiem
. Podkreślił, że taka rozmowa musiałaby odbyć się w formule „1 na 1”. Byłego premiera nie interesuje rozmowa z ministrem finansów,
Andrzejem Domańskim
.
Propozycja debaty Morawiecki-Tusk padła po raz pierwszy z ust Adama,
jednego z widzów
sobotniego programu
Dobry wieczór, Polsko!
na antenie Polsat News, który dodzwonił się do studia i przedstawił pomysł, żeby taka rozmowa odbyła się w tej właśnie telewizji.
- Ja, jak wszyscy telewidzowie wiedzą,
przed żadnymi debatami się nie uchylam
. Dyskutowałem parę razy z panem
marszałkiem Bosakiem
, dyskutowałem kilka razy na różnych panelach a to z
Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem
, a to z panią minister
Katarzyną Pełnczyńską-Nałęcz
, a to z
panem Mentzenem
- powiedział Morawiecki. Dodał, że chce rozmawiać
tylko z Donaldem Tuskiem
, a z ministrem finansów mógłby porozmawiać "
zawodnik na odpowiednim poziomie"
z klubu poselskiego lub stowarzyszenia Rozwój Plus.
Swoją gotowość do dyskusji z Tuskiem Mateusz Morawiecki potwierdził Polsatowi w niedzielę.
- Jestem gotów debatować o wszystkim, a w szczególności o zatrzymaniu projektów, wobec braku działań wobec tej wielkiej dziury budżetowej, o tym, że nie ma pracy dla młodych ludzi, o tym, że słabnie budowa mieszkań,
o wszystkim, co interesuje Polaków
- zadeklarował były premier.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.