Logo
  • DONALD
  • SZEROKI MINISTER CZARNEK PRAWIE PÓŁ GODZINY RUGAŁ USŁUŻNEGO DZIENNIKARZA ZIEMCA

Szeroki minister Czarnek prawie pół godziny rugał usłużnego dziennikarza Ziemca

25.06.2022, 15:30
Dziś minister
Przemysław Czarnek
był gościem
Krzysztofa Ziemca
na antenie RMF FM. Rozmowa dotyczyła między innymi sytuacji w szkołach i problemów z brakiem nauczycieli. Dziennikarz zapytał także ministra o słowa wiceministra Rzymkowskiego, który stwierdził w czwartek na antenie Radia Zet w kontekście wynagrodzeń, ze nauczyciele wiedzieli, na co się decydowali.
Wiceminister jeszcze tego samego dnia przeprosił za swoje słowa na Twitterze, jednak już kilka godzin później uznał, że doszło do manipulacji. Taką samą retorykę przyjął zresztą minister Czarnek i zagroził on pozwami:
Minister wyjaśnił na antenie stacji, za co będą składane pozwy, o których wspominał, broniąc swojego wiceministra:
- Za to, że w większości portali internetowych przypisano mu słowa "widziały gały co brały". A to powiedziała pani redaktor Lubecka, a nie pan minister Rzymkowski - stwierdził.
Krzysztof
Ziemiec zadawał pytania ministrowi Czarnkowi
, jednak
ten notorycznie próbował go poprawić.
Minister raz zarzucił dziennikarzowi kłamstwo, innym razem stwierdził, że rozmawiał z niewłaściwymi rodzicami na temat sytuacji w szkole.
- Jeśli rozmawia się z rodzicami też wszyscy mówią, gdyby nauczyciele zarabiali więcej poziom nauczania byłby wyższy - zapytał Ziemiec.
-
To zależy, z którymi rodzicami pan rozmawia.
Ja też uważam, że powinni zarabiać więcej. I nauczyciele ze wszystkimi składnikami wynagrodzeń, które rzeczywiście pobierają, nie zarabiają tyle, co wynagrodzenie zasadnicze, tylko zdecydowanie więcej. Natomiast są nauczyciele, którzy zarabiają skandalicznie mało i ci dostają 20-procentową podwyżkę. W roku 2012 było 0 procent podwyżki, w roku 2013 zero procent podwyżki, w 2014 zero procent podwyżki, w 2015 zero procent podwyżki a od 2017 roku do dzisiaj to jest 35 procent podwyżek plus te podwyżki dla najmniej zarabiających, które łącznie dają im 20-procent wynagrodzenia więcej. To i tak jest za mało, wiemy o tym w PiS - odpowiedział Czarnek.
- Skoro nie boi się pan strajków, to może boi się pan braku nauczycieli, bo to jest coraz bardziej powszechny problem? W Warszawie na przykład od września może brakować aż 3 tysiące. To jest bardzo dużo - zapytał innym razem dziennikarz.
-
A to jest kłamstwo,
dlatego że to jest dokładnie taka sama statystyka jak rok temu, czy dwa lata temu. Chcę panu powiedzieć, że w województwie lubelskim, wczoraj specjalnie zasięgałem rozdania i pani kurator mazowieckiej i pani kurator lubelskiej, w zeszłym roku o tej porze, czyli w maju, czerwcu było 280 wakatów, a w tym roku jest 205 wakatów. Gdzie tu są masowe odejścia? - odpowiedział mu minister.

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA