Logo
  • DONALD
  • BRZOSKA PRZEKONUJE, ŻE REKLAMY OSZUSTW NA FACEBOOKU TO NIE BŁĄD TYLKO CZĘŚĆ MODELU BIZNESOWEGO METY

Brzoska przekonuje, że reklamy oszustw na Facebooku to nie błąd tylko część modelu biznesowego Mety

23.09.2026, 14:45
Fot. East News/ X: @RBrzoska
Rafał Brzoska
na antenie Polsat News oskarżył
Metę
o to, że świadomie wspiera osoby wykupujące na jej platformach
scammerskie reklamy
. Szef InPostu podzielił się też szczegółami specjalnego raportu na ten temat.
Konflikt Brzoski z Metą trwa od sierpnia, kiedy to biznesmen publicznie zwrócił uwagę na dużą ilość scammerskich reklam, w tym wykorzystujących
deepfake’i ze znanymi ludźmi
, na portalach społecznościowych spółki, szczególnie na Facebooku. Sprawą zajęło się również Ministerstwo Cyfryzacji, które złożyło na Metę
skargę do Komisji Europejskiej
. Z przedstawicielami firmy chcieli również porozmawiać posłowie, jednak zaproszenie na obrady Komisji Cyfryzacji zostało przez przedstawicieli spółki
odrzucone
.
Więcej na ten temat:
- Przejrzeliśmy
dwa miliony reklam
pobranych z repozytorium reklam Mety. Okazało się, że wszystkie, które są scamem,
nie mają w ogóle imienia, nazwiska
i danych reklamodawcy, czyli tego kogoś, kto zapłacił za ten scam (…) Meta wie, że
sprzedaje swoją powierzchnię reklamową przestępcom
i nic nie robi z tym, żeby temu zapobiegać - powiedział Brzoska na temat wniosków z raportu, który został przesłany wszystkim ministrom i posłom.
- Powiem więcej,
pomagają przestępcom
. W momencie, w którym reklama, która jest scamem jest zgłoszona Mecie, to oni informują reklamodawcę, czyli tego przestępcę, że ta reklama musi zniknąć i on ją podmienia na reklamę dżinsów. I w repozytorium danych Mety już nie ma scamu z panem prezydentem. Są dżinsy.
To jest współudział w przestępstwie
 - dodał biznesmen.
W swoich mediach społecznościowych Brzoska przedstawił własne rozwiązania, które miałyby ukrócić scammerskie reklamy w mediach społecznościowych. Należą do nich:
weryfikacja przez platformy każdego reklamodawcy
na takich zasadach, jak banki weryfikują klientów,
zwrot 100% pieniędzy
zarobionych na oszukańczych reklamach i zapłata dodatkowej kary w wysokości 50% tych środków - z tych pieniędzy miałby powstać
fundusz kompensacyjny
dla ofiar oszustw.
"Nasz
#Stopscam
w kilka tygodni pobrał ponad 2 miliony reklam z platform Meta w Polsce i przeanalizował 1,76 miliona. Wynik? 290 tysięcy reklam podejrzanych. 28 tysięcy to przestępstwa wprost:
fałszywe inwestycje, podszywanie się
pod banki i urzędy, wyłudzanie danych, nielegalny hazard,
treści krzywdzące dzieci"
 - napisał Brzoska.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Raport Brzoski nie jest pierwszym na temat zarobków Mety ze scammerskich reklam. W zeszłym tygodniu opublikowane zostało
badanie fundacji Instrat
, zgodnie z którym spółka mogła w Polsce za oszukańcze reklamy zainkasować w 2025 roku
nawet 760 milionów złotych,
co stanowi około 40% całych dochodów spółki w naszym kraju. Firma odrzuca ustalenia raportu i nazywa je fałszywymi.
Pisaliśmy o tym tutaj:

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA