W ostatnim czasie Rafał Brzoska intensywnie walczy z problemem
fałszywych reklam
pojawiających się na Facebooku i Instagramie, które wykorzystują m.in. wizerunki znanych osób, aby skłonić użytkowników do wpłacania pieniędzy lub przekazywania swoich danych. Niedawno Brzoska sam stał się ofiarą scamerskich reklam.
Wówczas Brzoska podjął działania w tej sprawie, ogłaszając akcję "150%", która ma na celu ukaranie firm zarabiających na tego rodzaju oszustwach. Inicjatywa zyskała również zaangażowanie innych osób, w tym ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, który napisał do Mety list, w którym zażądał od firmy wyjaśnień m.in. w kwestii wykrywania fałszywych treści oraz skali scamerskich reklam na jej platformach.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Kilka dni temu zwrócił również uwagę, że walka z oszukańczymi reklamami nie będzie łatwa, publikując w sieci kolejny przykład fałszywej promocji, która pojawiła się na Facebooku. Promowała ona
hazard dla nieletnich
.
Teraz Brzoska podzielił się kontynuacją sprawy dotyczącej walki z Metą. Opublikował na platformie X wpis, w którym poinformował, że
Urząd Ochrony Danych Osobowych odpowiedział na pismo
, które przedsiębiorca wysłał ponad tydzień temu.
"Urząd w odpowiedzi na moje pismo podjął cztery konkretne działania" - zapowiada Brzoska.
We wpisie wymienia, że wśród podjętych działań UODO, znalazło się m.in.
wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie Facebook Poland
oraz zażądanie od irlandzkiego DPC, czyli urzędu, do którego należy centrala Mety w Europie, "projektu decyzji w sprawie prowadzonej od lipca 2024 roku". Jak informuje serwis Money.pl, już w 2024 roku UODO przekazał skargę Brzoski do DPC jako organu właściwego do jej dalszego rozpatrywania.
Poinformował również, że urząd potraktował jego skargę jako
zawiadomienie o nieprawidłowościach
i wystosował do Komisji Europejskiej
wniosek
o systemowe działania przeciw oszustwom deepfake.
Szef InPostu dodał także, że Urząd Ochrony Danych Osobowych zgodził się z jego zarzutami dotyczącymi platform Mety:
"Regulator jednoznacznie potwierdza: fałszywe reklamy wykorzystujące czyjś wizerunek to przetwarzanie danych osobowych, a
platformy nie mogą zasłaniać się wyłączeniami odpowiedzialności z DSA
" - przekazuje.
Jednocześnie Brzoska zaapelował do odbiorców, tłumacząc, że wizerunek stanowi dane osobowe, które podlegają przepisom o ochronie RODO.
"Ja nie odpuszczę, dopóki scam nie przestanie być metodą oszukiwania Polaków przez przestępców i współsprawców z Meta" - zapowiada Brzoska.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.