. Poseł Prawa i Sprawiedliwości zrzekł się immunitetu, wyrażając gotowość do poddania się karze za 10 wykroczeń drogowych. Wszystkie dotyczą przekroczenia prędkości.
O brawurowej jeździe posła Mejzy stało się głośno
w październiku 2025
. Wtedy policja złapała go, gdy po trasie S3 w okolicach Polkowic na Dolnym Śląsku pędził swoim BMW
około 200 km/h
, czyli o 80 szybciej niż pozwalały przepisy.
Mejza nie przyjął wtedy mandatu
w wysokości 2,5 tysiąca złotych i 15 punktów karnych, zasłaniając się immunitetem. Później tłumaczył, że nie przyjął mandatu, bo spieszył się na lotnisko.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Teraz Mejza
zrzekł się immunitetu poselskiego
, więc będzie mógł zostać ukarany przez policję. Okazuje się jednak, że oprócz październikowego rajdu, poseł został również
dziewięciokrotnie uchwycony przez fotoradary
. Dwukrotnie jechał o 40 km/h szybciej niż pozwalały przepisy, dwukrotnie zaś o 60 km/h za szybko. Sumując wszystkie wykroczenia, można spodziewać się, że Mejza straci prawo jazdy.
To nie jedyne problemy Mejzy. Przypomnijmy, że w zeszłym roku usłyszał też
11 zarzutów prokuratorskich
w związku z nieprawidłowościami w jego oświadczeniach majątkowych.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.