Logo
  • DONALD
  • PRACOWNICY DINO ALARMUJĄ: SZEF NASYŁA POLICJĘ NA PROTESTUJĄCYCH I PRÓBUJE PRZEGANIAĆ ZWIĄZKOWCÓW

Pracownicy Dino alarmują: szef nasyła policję na protestujących i próbuje przeganiać związkowców

26.05.2026, 09:00
fot. Facebook @InicjatywaPracownicza
Wczoraj w Krotoszynie ruszył trzydniowy
protest pracowników Dino
, którzy domagają się m.in.
podwyżek, zwiększenia zatrudnienia i świadczeń socjalnych
. Akcja protestacyjna ma potrwać do środy. Przedstawiciele OPZZ Konfederacja Pracy mieli jeszcze wczoraj
spotkać się z zarządem Dino
w ramach drugiego sporu zbiorowego, który dotyczy m.in. nadmiernego wykorzystania monitoringu. 
"To kolejny etap walki o normalne warunki pracy, uczciwe traktowanie pracowników oraz realny dialog ze strony zarządu spółki. Pracownicy są przeciążeni obowiązkami, nadzorowani kamerami i pozostawieni bez wsparcia, podczas gdy ich wynagrodzenia często niewiele przekraczają płacę minimalną.
Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła już ponad 1300 nieprawidłowości
, a sprawy są rozwojowe" - pisali organizatorzy protestu w mediach społecznościowych. 
Okazuje się, że
na protestujących nasłana została policja
. Szefostwo Dino chciało, by protestujący opuścili teren firmy. Uczestnicy próbowali wejść do recepcji budynku, co zarząd sieci uznał za naruszenie miru domowego. Ostatecznie interwencja zakończyła się jedynie na
wylegitymowaniu uczestników
i funkcjonariusze nie wystawili żadnych mandatów. Związkowcy próbowali przekazać spółce siatkę buraków, która miała być symbolem tego, jak zarząd traktuje zatrudnionych.
Oprócz tego mimo zapowiadanych rozmów
nikt z zarządu nie przybył na spotkania
z protestującymi w Krotoszynie, gdzie znajduje się główna siedziba spółki.
"Zamiast rozmów, szef Dino nasyła policję na protestujących i
próbuje przeganiać związki z terenu firmy, powołując się na własność prywatną
. Artykuł 25 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych gwarantuje możliwość organizowania akcji protestacyjnych w trakcie sporu. To tylko jeden z ponad tysiąca przykładów naginania prawa przez milionerów w Dino. Komisje Inicjatywy Pracowniczej i grupy zrzeszone wraz z Konfederacją Pracy w Handlu w Koordynacji Solidarności i Walk wspierają pracowników Dino pod główną siedzibą firmy w Krotoszynie. Protest przyjął formę blokady drogi dojazdowej do siedziby Dino. Weszliśmy także do biura firmy, gdzie mieliśmy odbyć rozmowę z zarządem, który został z wyprzedzeniem powiadomiony o dacie i godzinie spotkania. Wcześniej zarząd konsekwentnie unikał wyznaczenia terminu rozmowy, a gdy KP zaproponowała termin i zaprosiła do swojej siedziby - żaden z przedstawicieli firmy się nie pojawił" - przekazano. 

 

"
Dziś nie było inaczej. Firma po raz kolejna odmówiła jakiegokolwiek dialogu.
Zarząd Dino korzysta w sporze zbiorowym z prawników uznawanych przez KP za profesjonalnie zajmujących się zwalczaniem związków zawodowych. Ta sama kancelaria zarzuca śmieciowymi aktami oskarżenia związkowców w Amazon czy Jeremias. Prawnicy szefów z reguły przegrywają ze związkami, ale sama skala wątpliwych pozwów i oskarżeń ma zniechęcać do działalności związkowej" - piszą protestujący.
Uważają także, że
polskie przepisy nie pomagają pracownikom w egzekwowaniu ich praw
:
"Z pomocą firmie przychodzi też polskie państwo, które nakłada na organizację strajku restrykcje nieznane w całej Unii Europejskiej. Tak zwana Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, przyjęta w okresie terapii szokowej w maju 1991, powielała regulacje wprowadzone podczas stanu wojennego w PRL. Po 35 latach kolejne władze trzymają pracowników na krótkiej smyczy ustawy, która utrudnia spełnienie związkowych postulatów i sprowadza Polskę do zaplecza taniej siły roboczej w UE" - napisali. 
Wezwali także rządzących do zniesienia restrykcji na strajk i likwidacji wymogu referendum strajkowego
"Dlatego wraz ze związkami Konfederacja Pracy w Handlu, w Solaris, Sierpniem 80 i komisją NSZZ Solidarność w Stokrotce, Inicjatywa Pracownicza domaga się od rządu zniesienia restrykcji na strajk i likwidacji wymogu referendum strajkowego. Gdy firmy robią wszystko, by paraliżować negocjacje, pracownicy muszą mieć realne prawo do strajku. Dopóki go nie mają, żyjemy w dyktaturze cynicznych przedsiębiorców. Dziś wspieramy całym sercem pracowników Dino. Dość wyzysku, czas na godne pensje i warunki pracy "- wskazują.

Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA