Logo
  • DONALD
  • EPISKOPAT WALCZY Z ODJANIEPAWLANIEM, WYDAŁ OŚWIADCZENIE: PAPIEŻ BYŁ PRZECIWKO PEDOFILII, ALE TEŻ CZASY BYŁY INNE

Episkopat walczy z odjaniepawlaniem, wydał oświadczenie: papież był przeciwko pedofilii, ale też czasy były inne

18.11.2022, 11:25
fot. East News
Postać papieża
Jana Pawła II
wywołuje coraz więcej
kontrowersji w związku z tematem pedofilii w Kościele
. W mediach pojawiają się coraz głośniejsze tezy na temat tego, że papież Jan Paweł II niewiele robił, by rozwiązać problem wykorzystania seksualnego małoletnich w Kościele.
W związku z wieloma tezami członkowie Rady Stałej
Konferencji Episkopatu Polski
opublikowali
stanowisko
wobec działań Jana Pawła II odnoszących się do przestępstw seksualnych wobec małoletnich.
"Coraz głośniej stawiana jest teza, że papież nie podchodził właściwie do tego rodzaju czynów i niewiele robił, aby ten problem rozwiązać, a nawet go ukrywał" - napisali.
Zdaniem hierarchów pojawiające się tezy "
wpisują się w próby podważenia autorytetu Jana Pawła II
, a nawet zakwestionowania jego świętości, potwierdzonej w procesie beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym".
Biskupi w wydanym oświadczeniu
wyliczyli szereg działań, które Jan Paweł II podejmował już od pierwszych lat swojego pontyfikatu
, by walczyć ze zjawiskiem pedofilii w Kościele. Powołali się m.in. na wprowadzony w1983 roku nowy Kodeks Prawa Kanonicznego, który obligował przełożonych kościelnych "do karania sprawiedliwą karą członków kleru, będących sprawcami wykorzystania seksualnego małoletnich, łącznie z wydaleniem ich ze stanu duchownego".
Przywołano także listy papieża do biskupów i zwrócono uwagę, że do połowy lat 90. skandal wykorzystania seksualnego był dla papieża głównie problemem Kościoła w Stanach Zjednoczonych i w krajach anglosaskich.
Duchowni odwołali się również do dokumentu z 2001 roku
"Sacramentorum sanctitatis tutela"
wydanego przez papieża dla całego Kościoła. Pisał on w nim o dziecku, które jest największym ze skarbów: 
"Dziecko zostało w nim ukazane jako jeden z największych skarbów, który za wszelką cenę należy chronić. Krzywda wyrządzona dziecku w sferze seksualnej została uznana za jedno z najcięższych przestępstw kościelnych i zrównana z profanacją Najświętszego Sakramentu czy złamaniem tajemnicy spowiedzi" - wyjaśnili.
Papież miał na mocy tego dokumentu ustanowić jurysdykcję Stolicy Apostolskiej nad wszystkimi przypadkami wykorzystania seksualnego małoletnich od momentu uprawdopodobnienia się przestępstwa i nakazał jego zgłoszenie do Kongregacji Nauki Wiary.
"Decyzja ta pokazała, że Jan Paweł II
zdał sobie sprawę ze skali i globalnego charakteru kryzysu spowodowanego wykorzystaniem seksualnym dzieci i młodzieży.
Ta zmiana w stosowaniu i egzekwowaniu prawa była prawdziwie bezprecedensowa. Z perspektywy czasu widać, że okazała się ona punktem przełomowym w walce Kościoła z przestępstwami seksualnymi we własnych szeregach" - ocenili biskupi.
W oświadczeniu użyto także argument, który pojawiał się już wcześniej, w czasie obron Jana Pawła II, odnoszący się do
komunizmu i "polskich bolesnych doświadczeń
, gdy pod rządami komunistów mass media były niejako urzędowo wrogie wobec Kościoła i częstokroć pojawiające się w niej informacje były po prostu kłamstwami i oszczerstwami":
"Postawa nieufności i niedowierzania wobec pojawiających się zarzutów dotyczących duchownych była zatem w dużej mierze uzasadniona, tym bardziej że w systemie komunistycznym były one często sposobem
dyskredytowania pozycji i działania Kościoła
oraz okazją do werbowania współpracowników spośród duchowieństwa" - podkreślili duchowni w oświadczeniu.
W dokumencie odniesiono się także do sprawy
kardynała Theodora McCarricka
. W 2019 roku amerykański duchowny został ukarany przez Franciszka za popełnienie czynów wobec nieletnich i dorosłych wraz z okolicznością "wykorzystywania władzy".
Jan Paweł II miał wiedzieć o zarzutach wobec kardynała:
KEP stwierdziła jednak, że raport, który przygotowano w tej sprawie,
nie wskazuje, że Jan Paweł II tuszował tę sprawę:
"W każdym razie raport nt. McCarrica nie pokazuje jakiegokolwiek 'tuszowania' czy 'zamiatania pod dywan' przez Jana Pawła II przestępstw seksualnych, których dopuścili się duchowni. Próba zrozumienia postawy i działań świętego Jana Pawła II może być dla nas szansą na uświadomienie sobie, że działanie Boże przechodzi przez zwykłe - uwarunkowane kontekstem dziejowym i osobistą historią - człowieczeństwo. Jest także dla nas drogą do głębszego zrozumienia świętości, która polega na heroicznym przeżywaniu wiary, nadziei i miłości" - zaznaczyli biskupi.
Na koniec biskupi spuentowali, że papież Polak "zgodnie z nabywaną wiedzą podjął zdecydowaną walkę z przypadkami wykorzystywania seksualnego dzieci i małoletnich":
"Ogłoszenie przez Kościół świętości człowieka nie jest stwierdzeniem jego bezgrzeszności, a tym bardziej bezbłędności, lecz uznaniem świadectwa jego więzi z Chrystusem, mimo i na przekór ludzkim ograniczeniom i uwarunkowaniom. Bezspornym faktem jest, że Jan Paweł II był papieżem, który zgodnie z nabywaną wiedzą podjął zdecydowaną walkę z przypadkami wykorzystywania seksualnego dzieci i małoletnich przez niektórych duchownych oraz wprowadził obowiązujące w całym Kościele normy rozliczania tego typu przestępstw, podkreślając, że w 'stanie kapłańskim i życiu zakonnym nie ma miejsca dla tych, którzy krzywdziliby młodych'" - napisali.
Zobacz też:
 

Dokarm kaczkę przez internet

Dzięki, że jesteś na Donald.pl. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

* Sprawdź nasz kanał na Telegramie - codziennie wysyłamy tu najważniejsze wiadomości: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA