wprowadza obowiązek szczepień przeciw COVID-19 dla wszystkich
pełnoletnich mieszkańców i osób pracujących na terenie miasta. Tym samym zaapelowano o umieszczenie koronawirusa na liście chorób zakaźnych. Uchwała jest badana pod kątem legalności przez służby wojewody dolnośląskiego.
Sprawa rozwścieczyła tzw. "koronasceptyków" oraz przeciwników wszelkich szczepień. Decyzja radnych spowodowała lawinę negatywnych komentarzy w stronę prezydenta miasta,
Romana Szełemeja.
W jej efekcie zdecydowano
ukryć oficjalny profil polityka
na Facebooku.
- Nastąpił zmasowany atak hejtu. Pojawili się ludzie, którzy pisali pod każdym postem z ostatnich 3 tygodni. Strona została ukryta. My po prostu poczekamy - mówił w rozmowie z portalem walbrzych24.com rzecznik Urzędu Miejskiego,
Edward Szewczak
.
Setki osób protestują dziś przeciwko pomysłowi
, uczestnicy manifestacji to głównie osoby spoza Wałbrzycha. Zebrani początkowo spacerowali po Podzamczu, następnie ruszyli w kierunku ulicy, przy której mieszka Szełemej. Grupę próbowała zablokować policja, bezskutecznie.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
W prostest zaangażowała się również prezeska zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP, czyli nieustraszona
Justyna Socha.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.