Marek Kotoński wyznaje poglądy, które reprezentują tak zwaną
"filozofię The Red Pill"
, określająca się jako odpowiedź na feminizm.
Awię
c omawiał specyficzne poglądy Kotońskiego (między innymi stwierdzenie, że
"kobiety nie cierpią na depresję i są po prostu smutne, żeby zwrócić na siebie uwagę"
) na jednym ze swoich filmów:
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Argumenty zawarte w filmie nie przypadły do gustu Kotońskiemu, który
zaczął straszyć Dominika pozwem
. Oczywiście, prawnik uświadomił mu, że ma on nikłe szanse powodzenia w sądzie, więc ostatecznie pisma nie wysłał.
Niestety, potem było już tylko gorzej.
Kotoński zaczął nękać Dominika
, co gorsza nakręcił też do podobnego działania użytkowników forum
Bracia Samcy
.
Dominik doczekał się nie tylko
obraźliwej grafiki
ze swoim zdjęciem sprzed lat, ale też absurdalnych insynuacji, że
działa na zlecenie obcych mocarstw
. Według Kotońskiego za działaniem młodego youtubera miałaby też stać wyspecjalizowana firma.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Użytkownicy forum
Bracia Samcy
mieli też obrażać długoletnią partnerkę Dominika.
Youtuber zaczął też dostawać dziwne maile, których autor twierdzi, że 25-latek zainspirował go do zrobienia krzywdy Kotońskiemu. Wiele wskazuje na to, że stoi za nimi sam Kotoński. Dominik zgłosił sprawę na policję, ale jak często bywa w takim przypadkach, policja nie przejęła zgłoszenia.
Jakby tego było mało, na jednym ze swoich filmów Kotoński
bawi się sugestywnie nożem
, tnąc nim paczkę i mówiąc, że tnie nim "t
ak jak powinno się to robić z jednym hejterów"
.
Dominik przyznał, że sytuacja wiecznego napięcia, która trwa od dwóch lat spowodowała u niego
stany lękowe.
Jak sam mówi, to nie jest już zwykłe spięcie miedzy dwoma twórcami na YouTube.
Ostatecznie Dominik skierował do Kotońskiego pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych. O wszystkim opowiedział w ponad godzinnym filmie.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Awięc
to nie jedyny youtuber, który rozprawiał się z tak zwanymi "coachami podrywu". Rok temu ich działalność dobrze podsumował
Gargamel
:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.