Logo
  • DONALD
  • BĄKIEWICZ NARZEKA, ŻE NIE WPUSZCZONO GO DO SĄDU NA JEGO ROZPRAWĘ, STOJĄC POD WEJŚCIEM "TYLKO DLA PRACOWNIKÓW"

Bąkiewicz narzeka, że nie wpuszczono go do sądu na jego rozprawę, stojąc pod wejściem "tylko dla pracowników"

18.05.2026, 14:30
fot. X @JKowalski_posel, @RBakiewicz
Robert Bąkiewicz
wrzucił do sieci wpis, informując, że nie został wpuszczony na własną rozprawę sądową. Sprawa dotyczy decyzji stołecznego ratusza, kierowanego przez Rafała Trzaskowskiego, o cofnięciu zgody na rozbicie miasteczka przed Kancelarią Prezydenta RP, którą Bąkiewicz zaskarżył. Jak relacjonował, gdy stawił się przed Sądem Okręgowym w Warszawie, okazało się, że
nie zostanie wpuszczony na salę
rozpraw
, mimo że uczestniczy w sprawie jako strona.
Bąkiewicz miał stać przed budynkiem sądu w towarzystwie m.in. posła Janusza Kowalskiego oraz działaczy Ruchu, zaangażowanych w
Miasteczko Gniewu
. Jak relacjonuje poseł, zablokowano mu drzwi wejściowe, a
strażnik odmawiał wpuszczenia go do budynku
, chociaż ten miał informować, że jest stroną w sprawie. Na rozprawę wpuszczono jedynie pełnomocnika Bąkiewicza, po czym zarządzono przerwę do godziny 12:30.
-
Został wpuszczony tylko pełnomocnik
, a ja zainteresowany, stoję pod drzwiami - apelował.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Podobnie sytuację relacjonował poseł Janusz Kowalski. We wpisie opublikowanym na platformie X stwierdził, że "
Tusk i Żurek przestraszyli się
Miasteczka Gniewu
"
, dlatego nie wpuścili na sale rozpraw Bąkiewicza.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Sprawa wywołała zainteresowanie w sieci, a w mediach pojawiły się komentarze dotyczące nagrania opublikowanego przez Bąkiewicza. Internauci zwracają uwagę, że polityk oczekiwał przed wejściem do sądu oznaczonym jako "dla pracowników".

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Sytuację z miejsca zdarzenia relacjonowała
telewizja wPolsce24:
- Ta sprawa pokazuje przede wszystkim, że Donald Tusk po prostu boi się Polaków, boi się
Miasteczka Gniewu
, boi się grup protestów, które po prostu już nie mogą znieść tego rządu. I pocztowcy, i górnicy, i pacjenci w szpitalach i rodzice uczniów, i wszyscy, którzy dostrzegają to morze bezprawia rządów Donalda Tuska - opowiadał dziennikarz stacji.
- Dzisiaj Donald Tusk wymyślił sobie, że SOP będzie blokował cztery dni przed Ruchem Obrony Granic Aleje Ujazdowskie. To jest pokaz takiej całkowitej rejterady i ucieczki przed konfrontacją ze społeczeństwem. My mamy prawo, jako obywatele, powołując się na konstytucję, ale też na ustawę o zgromadzeniach, do tego, żeby manifestować swoje przekonania i niezgodę również na rządy Donalda Tuska - dodał.
W trakcie rozprawy poseł Janusz Kowalski przekazał, że złożono wniosek o dopuszczenie do udziału w wydarzeniu Bąkiewicza:

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Ostatecznie po przerwie
 
na salę sądową
wpuszczono Roberta Bąkiewicza
, wraz z jego pełnomocnikiem:

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Miasteczko Gniewu
to cykl protestów, które rozpoczęły się dziś o godzinie 8 rano przed KPRM. Bąkiewicz informował o tym we wpisie z 14 maja:

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA