Logo
  • DONALD
  • BLOOMBERG: TIKTOK JEST JEDNYM Z CZYNNIKÓW WPŁYWAJĄCYCH NA BRANŻĘ NIERUCHOMOŚCI W LOS ANGELES

Bloomberg: TikTok jest jednym z czynników wpływających na branżę nieruchomości w Los Angeles

17.10.2020, 06:50
Lokatorzy Clubhouse i Sway House / fot. Instagram
Serwis Bloomberg CityLab opisuje zjawisko
zamieszkiwanych przez TikTokerów "collab houses"
 w okolicach
Los Angeles
i ich wpływ na rynek nieruchomości. Temat poruszono w kontekście sierpniowej afery związanej z rezydencją ochrzczoną jako
"The Sway House"
, która zamieniła się w
całodobową imprezownię
.
"The Sway House" odnosi się do mierzącej niemal 1000 metrów kwadratowych rezydencji w
Hollywood Hills
, zamieszkiwanej przez znanych TikTokerów:
Bryce’a Halla
,
Noah Becka
i
Blake’a Graya
. W minione wakacje impreza influencerów rozrosła się do tego stopnia, że 18 sierpnia władze miasta
odcięły nieruchomości prąd i wodę
. Prawnik reprezentujący urzędników uzasadnił wtedy, że zachowanie TikTokerów nie tylko męczyło sąsiadów, ale też stanowiło zły przykład dla ich
19 milionów nastoletnich fanów
, szczególnie w trakcie pandemii.
Serwis przypomina, że koncept wspólnego wynajmowania rezydencji przez gwiazdy internetu to w okolicach Los Angeles nic nowego. Fenomen narodził się wraz ze wzrostem popularności
pierwszych celebrytów z Instagrama i Vine’a
, którym zależało na dostępie do luksusowych wnętrz i braku zobowiązań. Zrzutka na "pałac" zdawała się być idealnym rozwiązaniem, bo pozwalała influencerom na
bezstresowe tworzenie treści od rana do nocy
oraz swobodne "kolaboracje".
Wraz z nadejściem TikToka, fenomen "collab houses" zaczął zyskiwać na popularności. Nowa platforma praktycznie z dnia na dzień wyprodukowała
dziesiątki nowych, często nastoletnich influencerów
, którzy zjeżdżają do Los Angeles w nadziei na wielką karierę. Mieszkanie w kilka osób w luksusowych rezydencjach, niczym
w domu Wielkiego Brata albo luksusowym akademiku
, okazało się sprzyjać "kreatywności", w związku z czym temat podchwycili
sponsorzy i agencje reprezentujące influencerów
. Dziś to oni odpowiadają za wynajem domów TikTokerów, płacąc dziesiątki tysięcy dolarów miesięcznie za jedną rezydencję. Influencerzy w zamian mają jedynie
tworzyć angażujące treści
(czyt. imprezować bez limitu) i oznaczać w nich produkty sponsorów.
Bloomberg CityLab dodaje, że "collab houses" w Los Angeles są już na porządku dziennym. Poza "The Sway House" istnieją
"The Hype House"
 i żeński
"The Clubhouse"
, a nawet wyspecjalizowane rezydencje, jak
"Cabin Six"
, zamieszkiwana przez influencerów LGBT. Trend zaczął też wykraczać poza okolice L.A., a nawet granice USA, o czym świadczy powstanie
"The Wave House"
 na brytyjskiej prowincji, zamieszkiwanego przez 6 influencerów.
W rezultacie "collab houses" zdają się być
coraz bardziej istotnym segmentem rynku nieruchomości
w Los Angeles. Idealny dom dla influencerów ma mieć jak najwięcej charakterystycznych, fotogenicznych elementów oraz jednoznacznie kojarzyć się z luksusem. W cenie są
windy, baseny i spektakularne widoki
, które będą dobrze wyglądać na zdjęciach i filmikach. Koszt jednocześnie nie gra roli, bo agencje i sponsorzy są gotowi zapłacić za dobry "collab house" nawet
50 tysięcy dolarów miesięcznie
. Nic dziwnego, że tematem zainteresowali się właściciele rezydencji, które do tej pory były udostępniane ekipom filmowym lub funkcjonowały jako plany teledysków. W trakcie pandemii zainteresowanie branży spadło, co sprawiło, że wiele takich nieruchomości zostało zamieszkanych przez TikTokerów.
Rozwojem sytuacji nie są zachwyceni sąsiedzi TikTokerów, których rezydencje też kosztowały miliony dolarów. Cytowani przez serwis mieszkańcy skarżą się, że wąskie uliczki na wzgórzach Hollywood często są
zakorkowane przez Ubery
rozwożące ludzi z i na domówki. Problemem są hałasy, nietrzeźwi kierowcy, a także sam fakt organizowania wielkich imprez w trakcie pandemii. Z niechęcią spotykają się także kwestie natury estetycznej. W Kalifornii, gdzie konflikty sąsiedzkie może wywołać brak należytej dbałości o trawnik przed domem,
posprejowany autobus szkolny
ustawiony na stałe przed "the Hype House" wywołuje niedowierzanie. 
Napięcia podsycają też kolejne afery w wynajętych domach imprezowiczów. Zdarzały się przypadki strzelania fajerwerkami w stronę wzgórz podczas rosnącego zagrożenia pożarowego, a nawet
zabójstwo na jednej z domówek
.
Choć rynek nieruchomości zdaje się dostosowywać do nowego typu klientów, władze Los Angeles i niektórzy pośrednicy starają się
ograniczać szkody
. Miasto zapowiedziało wzmożone kontrole w okolicach "collab houses". Jak udowodniła sytuacja z sierpnia, w grę wchodzą nawet drastyczne rozwiązania, takie jak odcięcie prądu i wody. W zamykanie influencerskich domówek zaangażował się też
AirBnB
, który często pośredniczy w wynajmie nieruchomości dla gwiazd sieci. Platforma w sierpniu ogłosiła
"światowy zakaz imprezowania"
 w oferowanych na niej mieszkaniach i domach, a także uruchomiła portal, który umożliwia zgłaszanie naruszeń. W ramach zapobiegania domówkom zakazała też
wynajmu na jedną noc w halloweenowy weekend
.
Zobacz też:

Hej, jesteś na Donald.pl

Jesteśmy niezależnym portalem, który sprawdza informacje i podaje ich źródła. Piszemy o ciekawych i ważnych wydarzeniach, o ludziach i o popkulturze. Promujemy też Wasze materiały: donald.pl/sortownia.

 

Chcesz nam pomóc zmieniać polskie media? Przeczytaj, dlaczego warto: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA