
fot. East News / The Local
Szwedzki rząd zapowiedział zmiany w polityce migracyjnej. Wraz z początkiem września tego roku, cudzoziemiec skazany na większą karę niż kara grzywny będzie
deportowany z kraju
. Jak szacuje
minister migracji Johan Forssell
, liczba osób deportowanych wzrośnie do
3 tysięcy rocznie
.
Forssell wyjaśnił, że nowa polityka migracyjna będzie opierać się na jednej, ogólnej zasadzie -
każdy obcokrajowiec skazany na karę surowszą niż grzywna będzie wydalony z kraju
. Do tej pory to sąd decydował o losach skazanego. Nowe przepisy sprawią jednak, że prokuratura będzie zobowiązana do wnioskowania o deportację cudzoziemca w przypadku popełnienia przestępstwa zagrożonego karą pozbawienia wolności, niezależnie od jej długości. W konsekwencji prokuratorzy będą musieli uwzględniać wniosek o deportację jako element wyroku.
W procesie ustalania wyroku sąd ma w mniejszym stopniu zwracać uwagę na
powiązania
skazanego ze Szwecją. Chodzi m.in. o sytuację, gdy skazany uczy się w tym kraju bądź posiada tam rodzinę. Dodatkowo ma zostać zniesiona zasada, zgodnie z którą osoby przyjeżdżające do Szwecji już jako dzieci są uznawane za osoby osiadłe w tym kraju. Minister zapowiedział również, że zostanie
wydłużony czas
, w którym deportowana osoba ma
zakaz powrotu do Szwecji
.
Szacunki rządu wskazują, że nowo powstałe przepisy przyczynią się do sześciokrotnego wzrostu deportowanych. Obecnie średnia wydalonych wynosi około
500 deportowanych rocznie
. Nowa polityka ma sprawić, że będzie to
około 3000 przypadków rocznie
.
Obecnie projekt ma trafić do Rady Legislacyjnej, a następnie po ocenie technicznej zostanie formalnie przedłożony.