Logo
  • DONALD
  • WYBORCZA TWIERDZI, ŻE JEDNĄ Z PIERWSZYCH INWIGILOWANYCH PEGASUSEM OSÓB BYŁ MISIEWICZ

Wyborcza twierdzi, że jedną z pierwszych inwigilowanych Pegasusem osób był Misiewicz

21.01.2022, 09:05
Nie milkną echa sprawy wykorzystywania przez służby systemu
Pegasus
. Organizacja Citizen Lab potwierdziła, że system wykorzystano do szpiegowania Romana Giertycha, prokurator Ewy Wrzosek i senatora Krzysztofa Brejzy.
Podejrzenia na temat szpiegowania
ma także prezes NIK
Marian Banaś
, o czym poinformował podczas posiedzenia komisji śledczej działającej w tej sprawie w Senacie.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Co ciekawe, wczoraj podczas sejmowej komisji do spraw służb specjalnych
Marek Suski
stwierdził, że nie ma mowy o masowej inwigilacji Pegasusem. Rocznie szpiegowanych miało być
"jedynie" kilkaset osób
:
Gazeta Wyborcza
informuje dziś, że
jedną z pierwszych osób
, które były inwigilowane systemem Pegasus był najbliższy współpracownik Antoniego Macierewicza
Bartłomiej Misiewicz
, a także poseł PiS Mariusz Antoni K.
Mężczyzn inwigilowano w ramach operacji o kryptonimie "Ksenon" w pierwszym kwartale 2017 r. CBA miało złożyć do sądu wniosek o objęcie K. i Misiewicza zwykłą kontrolą operacyjną. Wówczas od tego momentu podsłuchiwane były ich rozmowy telefoniczne i kontrolowana korespondencja SMS-ami. Sprawdzano także ich rachunki bankowe.
"Na tej podstawie w czerwcu 2021 r. prowadząca śledztwo Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko nim, w którym Bartłomiejowi Misiewiczowi i Mariuszowi Antoniemu K. zarzuciła narażenie Polskiej Grupy Zbrojeniowej na stratę 1,2 mln zł i powoływanie się na wpływy w zamian za korzyści majątkowe" - podaje
Wyborcza.
Źródło
Wyborczej
ze służb specjalnych twierdzi, że inwigilowało Mariusza Antoniego K. oraz Misiewicz, ponieważ "miało już taką możliwość":
-
Mariusz K. i Misiewicz byli pierwszymi, wobec których został użyty. Dlaczego? Bo już mieliśmy taką możliwość
. Podczas podsłuchiwania ich rozmów telefonicznych doszliśmy do wniosku, że kontaktują się ze sobą również za pomocą internetowych komunikatorów, do których wcześniej nie mieliśmy dostępu - wyznaje źródło
Wyborczej
w służbach specjalnych.
Co ciekawe
prokuratura nie wykorzystała jeszcze całych informacji zebranych na temat mężczyzn
przez służby za pomocą systemu. Część materiałów wciąż jest analizowana.
Wyborcza
w swoim materiale informuje, że wniosek o inwigilację złożony przez CBA zatwierdził znany dziś sędzia, uznawany za jednego z głównych wrogów obozu rządzącego:
- Nie pamiętam tej sprawy. Rozpatrywanie tego rodzaju wniosków wygląda w ten sposób, że sędziowie z naszego wydziału mieli tygodniowe dyżury. Gdy kończyli zwykłe orzekanie, schodzili do kancelarii tajnej, by rozpatrywać wnioski, których bywało czasem nawet i 70 dziennie. Było więc to trochę jak praca przy taśmie. Większość bywała zatwierdzana. Bo z wydanej zgody na kontrolę tłumaczyć się nijak nie trzeba, przy odmowie trzeba zaś sporządzić pisemne uzasadnienie takiej decyzji - mówi w rozmowie z
Wyborczą
sędzia.
Warto przypomnieć, że dziennik informował niedawno, że Pegasusem inwigilowany miał być także były polityk PiS
Adam Hofman oraz żona "agenta Tomka" Katarzyna Kaczmarek
:

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA