
Fot. East News
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada
rozszerzenie programu kaucyjnego
m.in. na szklane butelki, w tym
popularne "małpki"
. Przedsiębiorcy chcą jednak, żeby ze zmianami w prawie poczekać do czasu "ustabilizowania się" obecnego systemu kaucyjnego.
Jak informuje wiceministra środowiska,
Anita Sowińska
, dotychczas w ramach systemu kaucyjnego zebrano w sumie
około 2,3 mld butelek plastikowych i puszek
, a punkty odbioru znajdują się w 99,7% gmin w Polsce. W związku z tym rząd chce rozszerzyć skalę przyjmowanych opakowań o szklane butelki, szczególnie tzw. "małpki", czyli
butelki o pojemności zazwyczaj 100 ml
, w których sprzedawana jest wódka, a które często zalegają na ulicach polskich miast.
- Decyzja w tej sprawie, że system zostanie rozszerzony, w moim zespole zapadła
. To jest kwestia "kiedy" a nie "czy"
- powiedziała ministra środowiska,
Paulina Hennig-Kloska
. Prace nad projektem mają zacząć się jesienią, ponieważ okres letni to czas większego spożycia napojów, a więc i większego zaśmiecenia przestrzeni publicznej butelkami.
Do pomysłu
sceptycznie podchodzą przedsiębiorcy,
w tym producenci napojów.
Maciej Ptaszyński
z Polskiej Izby Handlu podkreślił, że właściciele sklepów musieliby zainwestować kolejne środki, ponieważ butelkomaty przyjmujące opakowania plastikowe i puszki nie nadają się do zbierania szklanych butelek. Koszt takiego urządzenia to, według Ptaszyńskiego,
od 30 do 70 tysięcy złotych
.
- Uważamy, że obecny etap wymaga
przede wszystkim stabilizacji systemu
, analizy jego funkcjonowania i wyciągnięcia wniosków z tych pierwszych doświadczeń, które od paru miesięcy zbieramy. Rozszerzenie systemu bez odpowiedniego przygotowania infrastruktury i rzetelnej oceny skutków dla przedsiębiorców mogłoby
znacząco zwiększyć koszty i trudności organizacyjne
, zwłaszcza dla tych najmniejszych placówek handlowych - powiedziała na temat propozycji przedstawicielka Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
W podobnym tonie wypowiedział się
Andrzej Gantner
z Polskiej Federacji Producentów Żywności Związku Pracodawców, który stwierdził, że obecnemu systemowi kaucyjnemu daleko do "
właściwej sobie skuteczności
, efektywności i racjonalności ekonomicznej".