Logo
  • DONALD
  • WYBORY W USA: DEMOKRACI PRZEJMUJĄ KONTROLĘ NAD KONGRESEM, TRUMP TŁUMACZY PORAŻKĘ REPUBLIKANÓW

Wybory w USA: Demokraci przejmują kontrolę nad Kongresem, Trump tłumaczy porażkę Republikanów

04.11.2026, 07:00
fot. East News / Truth Social
Partia Demokratyczna
zdobyła 
większość w Senacie i Izbie Reprezentantów
w amerykańskich wyborach połówkowych. Demokraci odnieśli zwycięstwa także w stanach uznawanych dotąd za bastiony republikanów.
Donald Trump
przekonuje jednak, że wynik wyborów byłby zupełnie inny, gdyby sam znalazł się na kartach do głosowania.
We wtorek 3 listopada Amerykanie głosowali w wyborach połówkowych (midterms), które odbywają się w połowie kadencji prezydenta. Wybierano wszystkich 435 członków Izby Reprezentantów, 1/3 składu Senatu oraz gubernatorów w 36 stanach. Stawką była przede wszystkim
kontrola nad Kongresem, w którym dotychczas większość mieli Republikanie.
Jak informują Associated Press i Reuters,
Demokraci zdobyli większość w obu izbach Kongresu
, odbierając Republikanom kontrolę nad amerykańskim parlamentem. Część głosów wciąż jest liczona, jednak rozstrzygnięcie dotyczące większości w Kongresie zostało już ogłoszone przez amerykańskie media.
Według najnowszych danych AP Demokraci odebrali Republikanom
co najmniej siedem miejsc w Senacie
. Zwyciężyli między innymi w Teksasie, Karolinie Południowej, Kansas, Iowa, Ohio, Karolinie Północnej i Maine.
Szczególnie istotne są wyniki w stanach, w których Republikanie od wielu lat odnosili zwycięstwa. W
Teksasie
demokratyczny kandydat James Talarico pokonał wspieranego przez Trumpa Kena Paxtona. To pierwszy przypadek od 1988 roku, gdy Demokraci zdobyli mandat senatorski z tego stanu.
W
Kansas
Adam Hamilton pokonał urzędującego senatora republikanów Rogera Marshalla. Demokraci nie wygrali tam wyborów do Senatu od 1932 roku. Z kolei w
Karolinie Południowej
Annie Andrews zwyciężyła z republikańską senator Darline Graham.
Według AP Demokraci odebrali Republikanom mandaty
w około 24 okręgach wyborczych,
w tym również w tych, w których Donald Trump zdecydowanie zwyciężył w wyborach prezydenckich w 2024 roku.
Partia Demokratyczna zdobyła ponadto
stanowiska gubernatorów
w kilku stanach dotychczas kontrolowanych przez republikanów. W
Teksasie
Gina Hinojosa pokonała ubiegającego się o czwartą kadencję Grega Abbotta, a w
Ohio
Amy Acton zwyciężyła z Vivekiem Ramaswamym. Demokraci wygrali również w
Iowa
i
Georgii
.
Donald Trump reagował na napływające wyniki przede wszystkim we wpisach na swojej platformie Truth Social. W jednym z nich przekonywał, że Republikanie wygraliby wybory zdecydowaną większością, gdyby sam ubiegał się o urząd.
"Nie było mnie na karcie do głosowania, a gdybym był, wygralibyśmy zdecydowanie" - napisał prezydent USA.
Trump skrytykował też stację Fox News, oskarżając ją o sprzyjanie Demokratom. Zasugerował, że sposób prezentowania ich przedstawicieli na antenie przyczynił się do porażek kandydatów republikańskich. Jednocześnie w rozmowie telefonicznej z CBS News Trump pogratulował Demokratom zwycięstwa i zadeklarował gotowość do współpracy.
- Gratuluję Demokratom i czekam na współpracę dla dobra naszego kraju - powiedział prezydent.
Zaznaczył jednak, że
jako prezydent zachowuje prawo weta
wobec ustaw przyjmowanych przez Kongres. Wyraził przekonanie, że
właśnie dlatego Demokraci będą musieli szukać z nim porozumienia.
W rozmowie z Fox News Trump stwierdził natomiast, że nie traktuje wyników jako osobistej porażki. Sugerował, że wyborcom nie odpowiadali niektórzy kandydaci Republikanów, a część jego zwolenników
nie wzięła udziału w głosowaniu
. Prezydent przyznał również, że na wyniki wyborów mogła wpłynąć wojna z Iranem. Jednocześnie bronił swojej polityki wobec tego kraju.
Eksperci podkreślają, że wyniki wyborów odzwierciedlają
rosnące niezadowolenie Amerykanów
z sytuacji gospodarczej i polityki administracji Trumpa. Jak wynika z badania AP Voter Poll, około trzy czwarte wyborców ocenia sytuację gospodarczą w USA jako niezbyt dobrą lub złą. Około 80% respondentów przyznaje, że inflacja spowodowała poważne lub umiarkowane trudności finansowe w ich gospodarstwach domowych. Wśród kwestii istotnych dla wyborców znalazły się również koszty życia, korupcja w administracji publicznej oraz wojna z Iranem.
Przejęcie kontroli nad Kongresem przez Demokratów oznacza, że przez pozostałe dwa lata drugiej kadencji
Trump będzie musiał mierzyć się z parlamentem kontrolowanym przez opozycję
. Demokraci uzyskają większe możliwości blokowania inicjatyw prezydenta, prowadzenia kontroli administracji oraz wszczynania postępowań wyjaśniających. Trump zachowa jednak prawo wetowania ustaw, a do jego odrzucenia potrzebna będzie kwalifikowana większość w obu izbach Kongresu. 

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA