Fot. East News/ X: @lkwarzecha/ @wolski_jaros/ @SlawomirMentzen
Prawicowy publicysta,
Łukasz Warzecha
, nie został wpuszczony na teren Ukrainy przez tamtejszą
Służbę Bezpieczeństwa
(SBU). Dziennikarz był częścią grupy zaproszonej do kraju przez Instytut Ukraiński. Powodem niewpuszczenia Warzechy miały być "
względy bezpieczeństwa"
.
Warzecha swoją podróż do Ukrainy opisywał w mediach społecznościowych.
"Aktualizacja: godzinę temu ukraińska straż graniczna
zatrzymała mój paszport
(tylko mój) i trwają jakieś działania. Starszy stopniem przepytał mnie,
po co jadę
. Po kolejnych 30 minutach inny strażnik kazał mi zabrać moje rzeczy i przejść z busa do strażnicy, gdzie posadził mnie
w pustym pokoju i kazał czekać
. I tak czekam od kolejnych 10 minut" - napisał dziennikarz po godzinie 14 w poniedziałek, 2 listopada.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Ostatecznie,
po ponad siedmiu godzinach
czekania, Warzecha otrzymał decyzję SBU, która
zakazała mu wjazdu na teren Ukrainy
przez najbliższe trzy lata.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
- Komuś w strukturach bezpieczeństwa Ukrainy bardzo zależy na tym, aby
podważać budowanie lepszych relacji
polsko-ukraińskich. Chciałem
skonfrontować swoje poglądy
z otwartymi politykami i liderami opinii na Ukrainie. Niestety, nie było mi to dane - skomentował powody odmowy wjazdu Warzecha w rozmowie z DoRzeczy.pl.
Dziennikarz był częścią wyjazdu studyjnego dla dziennikarzy organizowanego przez polskie
Centrum Mieroszewskiego
i podlegający ukraińskiemu Ministerstwu Spraw Zagranicznych
Instytut Ukraiński
. Spośród całej grupy, która wspólnie udawała się do Kijowa, tylko Warzecha został zatrzymany i zawrócony z granicy. W swoim vlogu, gdzie opisał swoje doświadczenia z granicy, dziennikarz zaznaczył, że w jego sprawie interweniowała m.in.
polska ambasada w Kijowie oraz MSZ Polski
i Ukrainy, a także organizatorzy wyjazdu.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Decyzja o niewpuszczeniu Warzechy wzbudziła emocje wśród polskich polityków i komentatorów.
Sławomir Mentzen
nazwał tę sytuację "skandalem" i wezwał MSZ do podjęcia działań w sprawie.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Oburzenie wyrazili też m.in.
Janusz Cieszyński
z Rozwoju Plus czy
Janusz Kowalski
. Z kolei
Rafał Ziemkiewicz
stwierdził, że zawrócenie Warzechy z granicy mogło zostać "zamówione przez kogoś z Polski" jako "
przysługa dla propagandy Tuska"
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Inni komentujący zwracają uwagę, że Warzecha w przeszłości zasłynął wieloma
antyukraińskimi wypowiedziami
, np. nazywając Ukrainę „krajem upadłym” czy komentując zbombardowanie przez Rosjan szpitala stwierdzeniem "
zawsze się zdarzy jakiś szpital
(…) zbombardowany w czasie wojny". Niedługo po rosyjskiej agresji Warzecha krytykował też fakt, że Ukraińcy uciekający przed wojną
jeżdżą dobrymi samochodami
.
"Chciałbym żeby osoby które plują w socjalach na Polskę miały taki sam ban na wjazd do Polski jak Łukasz Warzecha
regularnie plujący na Ukrainę
dostał na wjazd tam. Nie zgadzam się z polityką zachodnią Ukrainy i uważam że jest w wielu punktach rozbieżna z polską racją stanu ale przynajmniej
Ukraińcy szanują samych siebie" -
napisał
Jarosław Wolski
na Twitterze.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.