poinformowało o zakończeniu zbiórki podpisów pod wnioskiem o zorganizowanie
referendum w sprawie odwołania prezydent miasta Katarzyny Kuczyńskiej-Budki
. Według wymogów formalnych wniosek musiał uzyskać co najmniej 10 procent uprawnionych do głosowania mieszkańców. W przypadku Gliwic oznaczało to zebranie około 12,7 tysiąca podpisów. Okazuje się jednak, że inicjatorom udało się zgromadzić ponad
18 tysięcy podpisów
. Teraz wszystkie trafią do weryfikacji.
Inicjatorzy referendum zarzucają Kuczyńskiej-Budce m.in.
wycofanie się z planów budowy nowego szpitala
, na który wcześniej przeznaczono już środki publiczne. Propozycję stworzenia placówki akademickiej we współpracy ze Śląskim Uniwersytetem Medycznym uważają za próby odwlekania kluczowych decyzji. Oprócz tego twierdzą, że
działania polityczki są niegospodarne
i wskazują na duże wydatki na promocję czy odbudowę Teatru Victoria, a także twierdzą, że Kuczyńska-Budka
nie wywiązuje się z obietnic wyborczych.
Katarzyna Kuczyńska-Budka jest
żoną europosła Borysa Budki
. Polityczka sprawuje urząd od 2024 roku, kiedy to wygrała wybory w drugiej turze zdobywając 50,56% głosów. Wcześniej pracowała m.in. jako dziennikarka, radna oraz urzędniczka samorządowa i rządowa. Kuczyńska-Budka odpowiadając na zarzuty, twierdzi, że realizowane przez nią decyzje wynikają wprost z programu wyborczego i stanowią element przemyślanej, długofalowej strategii rozwoju Gliwic.
Prezydent Gliwic broni m.in. jej mąż, Borys Budka, który uważa, że jego żona wywiązuje się z obietnic wyborczych i dwa lata swojej prezydentury poświeciła wyłącznie miastu. Dodał też, że
jeśli referendum się odbędzie, to będzie namawiał do pozostanie w domu
:
- Przy referendach jest niestety jedyna droga, mówi: chcesz - odwołujesz i idziesz, jesteś zadowolony - zostajesz w domu.
Nie dajcie się nabrać, że referendum jest jakimś świętem demokracji
. Nie, do referendum wzywają ci, którzy są niezadowoleni, mają do tego prawo, a ci, którzy są zadowoleni i chcą bronić prezydenta, uważają, że ta pięcioletnia kadencja to jest coś, po czym będzie, po jakiej będzie rozliczany, zostają w domu - mówił.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Gliwice mogą być kolejnym miastem, w którym dojdzie do referendum w sprawie odwołania prezydenta. Wcześniej do odwołania włodarza miasta doszło w Krakowie i Częstochowie. Podjęto również próby organizacji referendum w Warszawie, jednak tam nie zebrano dostatecznej liczby podpisów:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"To jest przemocowość informacyjna, przemocowość personalna, osobista, poniżanie, lekceważenie, wykorzystywanie siły dużego koalicjanta". Zobacz więcej »