Logo
  • DONALD
  • FRANCJA: LIDERZY PROTESTÓW WZYWAJĄ DO KONTYNUOWANIA ROZPIERDUCHY, AŻ LOS UCZNIÓW I NAUCZYCIELI SIĘ POPRAWI

Francja: liderzy protestów wzywają do kontynuowania rozpierduchy, aż los uczniów i nauczycieli się poprawi

28.10.2026, 12:00
fot. East News / The Guardian
Sytuacja
systemu edukacji we Francji
urosła do rangi jednego z największych
kryzysów społeczno-politycznych ostatnich lat.
Młodzieżowe protesty, które wybuchły na początku roku szkolnego, z każdym tygodniem przybierają na sile. Co istotne przedstawiciele związków uczniowskich
dalej wzywają młodzież do podtrzymania blokad placówek oświatowych
oraz licznego udziału w ulicznych manifestacjach.
Po ponad pięciu tygodniach protestów i paraliżu szkół rząd zdecydował się
przedstawić pakiet propozycji reform
. Opiera się on na czterech głównych filarach: finansowaniu infrastruktury, zmianach kadrowo-organizacyjnych w klasach, reformie egzaminacyjno-rekrutacyjnej oraz rozbudowie szkolnictwa wyższego. W kwestii materialnej rząd ogłosił uruchomienie programu
specjalnych pożyczek państwowych o wartości 4 miliardów euro
dla władz regionalnych z przeznaczeniem na pilne remonty najbardziej zaniedbanych szkół średnich. Drugim kluczowym elementem ma być
zmiana warunków nauki poprzez zmianę liczebności klas
oraz zwiększenie zatrudnienia nauczycieli w szkołach. Ministerstwo edukacji zadeklarowało wprowadzenie odrębnego limitu wynoszącego maksymalnie 28 uczniów w klasach pierwszych szkół średnich. Rozwiązanie to ma wejść w życie dwuetapowo - w pierwszej kolejności obejmie połowę placówek zlokalizowanych w obszarach o najniższych dochodach,a w kolejnym ma już obowiązywać w całym kraju. Rząd zobowiązał się również do
utworzenia nowych etatów nauczycielskich
i rezygnacji z rannej planowanych wcześniej cięć kadrowych w sektorze oświaty.
Trzecim elementem reform jest
wprowadzenie zmian w ścieżce edukacyjnej i kryteriach oceniania. Najbardziej oczekiwaną zapowiedzią jest wycofanie powszechnie krytykowanej
platformy rekrutacyjnej Parcoursup
, którą młodzież uważa za nieprzejrzystą i niesprawiedliwą. Zgodnie z harmonogramem system ten przejdzie modyfikacje w 2027 roku, a w 2028 roku zostanie ostatecznie zastąpiony zupełnie nową platformą rekrutacyjną.
Ostatnim filarem pakietu reform jest oferta skierowana do absolwentów szkół średnich, obejmująca
utworzenie 15 tysięcy nowych miejsc na uczelniach wyższych
, ze szczególnym uwzględnieniem kierunków i kursów o profilu zawodowym.
Dla protestujących nie jest to jednak powód do wygaszenia protestów, lecz dowód na to, że strategia obrana przez nich przyniosła pierwsze rezultaty. Organizacje uczniowskie i studenckie zapowiedziały, że
nie zamierzają rezygnować z dalszej walki,
dopóki ich postulaty nie zostaną spełnione w pełnym, maksymalnym zakresie.
Pierre Sourzat z organizacji Les Lycéens
w wystąpieniu dla telewizji France Info podkreślił, że protestujący po raz pierwszy
znaleźli się w pozycji siły przy stole negocjacyjnym
i to wymaga według niego utrzymania dotychczasowego nacisku na władzę. Uczniowie odrzucają propozycje, które uważają za przykrycie problemu, domagając się kompleksowych i systemowych zmian.
W podobnym tonie wypowiedział się
Louis Letoublon
, reprezentujący młodzież na bezpośrednim spotkaniu z premierem Sébastienem Lecornu:
- Brawo dla uczniów szkół średnich, którzy wyszli na ulice i protestowali.
Coś osiągnęliśmy: rząd się boi i wie, że musi podjąć działania oraz nas wysłuchać
. Nie wszystkie nasze żądania zostały jednak spełnione. Będziemy kontynuować tak długo, jak to będzie konieczne - mówił na jednym z protetestów.
Jak zauważa The Guardian
koszty, jakimi próbuje się osiągnąć zmiany w systemie edukacji są ogomne
. W trakcie demonstracji doszło sytuacji, w których protestujący zostali ranni. Protestujący twierdzą, że za całą sytuację odpowiadają służby, które używają broni gładokolufowej, by stłumić protesty.  W połowie października doszło także do zamieszek, podpaleń i dewastacji budynków państwowych. Od tego czasu władze wprowadziły godzinę policyjną w wybranych miastach, zakazy pikiet oraz restrykcyjne ograniczenia tras przemarszów.
Prezydent Emmanuel Macron podczas wizyty w Marsylii przyznał, że doszło do uchybień w działaniach służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i ostrzegł, iż nadchodzące manifestacje zaplanowane na 31 października niosą ze sobą duże ryzyko.
Zobacz też:

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA