
Fot. Shutterstock
Odpowiedzialna za rozwój ChatGPT firma OpenAI uczula swoich pracowników na możliwość
wydobycia od nich firmowych sekretów
. Jednym ze sposobów wykorzystywanych przez szpiegów mają być
próby uwiedzenia
przez atrakcyjne osoby.
Niedawno w jednej z sal konferencyjnych wykorzystywanych przez szefostwo OpenAI
ujawniono sprzęt szpiegowski
zamontowany w telewizorze. Okazało się, że zamontował go jeden z inżynierów firmy,
Abdulrahman Alfozan
. Nie ujawniono powodów działania mężczyzny, jednak szef FBI,
Kash Patel
, podkreślił, że bezpieczeństwo tajemnic rozwoju sztucznej inteligencji jest niezbędne dla
rozwoju ekonomicznego i bezpieczeństwa
narodowego USA.
Z obawy przed wyciekami danych, firmy odpowiedzialne za rozwój AI - oprócz OpenAI także Google czy Anthropic - prowadzą specjalne szkolenia dla pracowników. Są oni pouczani, żeby
nie rozmawiali na temat swojej pracy
w miejscach publicznych, a także nie nosili
ubrań z logotypami
swoich firm i używali zabezpieczeń, które nie pozwolą na odczytanie ekranów ich urządzeń osobom postronnym.
Pracownicy zostali też uczuleni na wykorzystywanie "
wabików"
(ang. "honey pot") w postaci
atrakcyjnych osób,
które mogą chcieć uwieść specjalistów od AI w celu wyciągnięcia od nich tajnych informacji. Jako przykład podawany jest tutaj kongresmen z Partii Demokratycznej,
Eric Swalwell
, który miał przyznać się do utrzymywania "fizycznej relacji" z
Christine Fang
, która szpiegowała na rzecz Chin.