Fot.: Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego/ X: @ZP_PPS
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) proponuje wprowadzenie w Polsce tzw.
bezwitrynowej sprzedaży alkoholu
. Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestuje Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, który uważa, że jest to element cenzury i zamach na wolność wyboru.
Według rozwiązania proponowanego przez POPiHN alkohol
w sklepach oraz na stacjach benzynowych
znajdowałby się na specjalnych zasłoniętych regałach, dzięki czemu pojedyncze butelki
nie byłyby widoczne dla klientów
w czasie zakupów. Miałoby to ograniczyć zjawisko
impulsywnego kupowania alkoholu
. Dodatkowo, ukrycie alkoholu za specjalnymi przesłonami miałoby zapobiegać "normalizacji" tej używki
w oczach dzieci i młodzieży
, które aktualnie widzą alkohol stojący na półkach na tej samej zasadzie co soki czy napoje gazowane.
POPiHN w swojej propozycji opiera się
na badaniach naukowych
, m.in. z Wielkiej Brytanii, które pokazały, że umieszczanie alkoholu w "strategicznych punktach" sklepu, takich jak okolice kas, znacząco, nawet o 46%,
zwiększa jego sprzedaż
. Organizacja powołuje się też na dane, które mówią, że w Polsce rocznie z powodu alkoholu
umiera nawet 35 tysięcy osób
, a skutki jego używania kosztują państwo koszty sięgające miliardów złotych.
Z propozycją sprzedaży bezwitrynowej nie zgadza się
Przemysł Spirytusowy
. We wpisie na Twitterze związek przekonuje, że zasłonięcie etykiet alkoholowych w sklepach zmusi klientów do "kupowania w ciemno" i
nazywa rozwiązania cenzurą
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.