
Fot. X: @boop_pl, @JakubKubunio
W sobotę ma odbyć się kolejna gala freak fightów Prime MMA, w której
Marianna Schreiber miała zmierzyć się z Saar "Lasuczitą" Sise
. Ta jednak, jeszcze przed konferencją,
zaatakowała Schreiber gaśnicą
. Nagranie z całego zajścia opublikowała na swoim TikToku.
"Czekam na Mariannę, niech tutaj lepiej przychodzi, bo mam dla niej super niespodziankę i
wreszcie odpowie za te wszystkie kłamstwa
, za te wszystkie niszczenia ludziom życia i za to, że
na biednych ludzi wyleciała z gaśnicą
", zapowiedziała Lasuczita w pierwszej części TikToka. Później na nagraniu widać, jak czekała na Schreiber z gaśnicą, by ostatecznie ją zaatakować.
Lasuczita celowała również w twarz, przez co
Schreiber długo nie mogła złapać oddechu
. Później na swoim profilu w X przyznała, że "ledwo żyje".
"Ja po prostu zaczęłam chłonąć tę gaśnicę nosem, twarzą, oczami - wszystkim, i momentalnie chciało mi się wymiotować.
Zaczęłam kaszleć, dusić się, upadłam na kolana.
Potem dostałam ataku zimna, zrobiło mi się strasznie zimno i nie mogłam się ruszyć. Nawet nie wyszłam do tego face-to-face, nie byłam w stanie", opisała była żona Łukasza Schreibera dla kanału FanSportu TV, cytowana przez Przegląd Sportowy Onetu.
Komentujący porównują to wydarzenie do sytuacji z ubiegłego roku, gdy Marianna Schreiber
weszła do siedziby Ostatniego Pokolenia i również zaatakowała gaśnicą obecnych tam aktywistów
. Swoje działanie tłumaczyła wtedy jako "akt desperacji i bezsilności" w obronie siebie i innych obywateli.