
fot. East News / Truth Social @realDonaldTrump
Na dziś zaplanowana została
pierwsza runda negocjacji pokojowych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem
. Odbędą się one w stolicy Pakistanu - Islamabadzie. Na czele amerykańskiej delegacji ma stanąć wiceprezydent USA J.D. Vance. Wspierać go ma specjalny wysłannik USA Steve Witkoff oraz zięć Donalda Trumpa, Jared Kushner.
Jeszcze wczoraj, przed rozpoczęciem rozmów pokojowych
Donald Trump
w ostrych słowach skrytykował Iran, twierdząc, że nie ma on żadnych atutów poza blokadą cieśniny Ormuz. We wpisie w serwisie Truth Social Trump stwierdził, że "
jedynym powodem, dla którego dziś żyją Irańczycy, są negocjacje":
"Irańczycy zdają się nie zdawać sobie sprawy, że
nie mają żadnych kart poza krótkoterminowym wymuszeniem
dokonywanym na świecie poprzez wykorzystanie międzynarodowych szlaków wodnych. Jedynym powodem, dla którego dziś żyją, są negocjacje!" - napisał Trump na platformie Truth Social.


fot. Truth Social @realDonaldTrump
Z kolei w innym wpisie Trump stwierdził, że Irańczycy są lepsi "radzeniu sobie z mediami fake news i public relations" niż w walce".
W czwartek amerykański prezydent pogroził władzom Iranu, by nie decydowały się na pobieranie opłat tranzytowych od tankowców przepływających przez cieśninę Ormuz.
BBC podaje, że od momentu zawarcia rozejmu w nocy z wtorku na środę Iran przepuścił przez cieśninę 19 statków. Co istotne przed wojną przez cieśninę przepływała dziennie ponad setka statków. Iran na początku tygodnia zapowiedział, że pozwoli na żeglugę statków przez cieśninę "w koordynacji z siłami zbrojnymi Iranu".