Logo
  • DONALD
  • OKAZAŁO SIĘ, ŻE KOORDYNATOR PROSEKTORIUM W SZPITALU POŁUDNIOWYM BYŁ TEŻ PREZESEM FIRMY Z BRANŻY POGRZEBOWEJ

Okazało się, że koordynator prosektorium w Szpitalu Południowym był też prezesem firmy z branży pogrzebowej

30.06.2026, 10:30
fot. East News / X @PatrykSlowik
Wciąż nie milkną echa
afery w Szpitalu Południowym w Warszawie
.
Gazeta Wyborcza
opisała przypadek lekarza

Dawida Kacprzyka
, który w ciągu roku  w tamtejszym szpitalu za świadczenia medyczne miał zarobić
1,6 mln złotych
. Kacprzyk jest lekarzem z niewielkim doświadczeniem i nie posiada specjalizacji, bez której nie powinien pełnić funkcji koordynatora szpitalnego oddziału ratunkowego. Okazało się też, że jest politykiem Koalicji Obywatelskiej.
Niedługo później do Kanału Zero zgłosił się były
ordynator chirurgii w Szpitalu Południowym dr Emil Jędrzejewski
. Lekarz miał alarmować władze szpitala o problemach na oddziale ratunkowym. W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim stwierdził, że l
udzie umierali w Szpitalu Południowym przez Dawida Kacprzyka
. Powiedział, że zna kilka takich przypadków. Sprawę już bada prokuratura. 3

Okazuje się, że to
nie jedyne nieprawidłowości, do których dochodziło w szpitalu
. Teraz serwis zero.pl podaje, że w Szpitalu Południowym w Warszawie prowadzono
"biznes pogrzebowy"
. Jeszcze przed publikacjami dziennikarzy śledczy mieli wszcząć dochodzenie w sprawie
podejrzenia podrobienia kart zgonu 20 osób w prosektorium Szpitala Południowego
. Informatorami serwisu miały być rodziny zmarłych, pracownicy Szpitala Południowego oraz przedstawiciele warszawskiej branży pogrzebowej.
Jak podaje zero.pl, dokumenty miały zostać wypełnione i podpisane przez osobę nieuprawnioną z użyciem pieczęci koordynatora prosektorium
Artura Habowskiego
. Mężczyzna miał wtedy przebywać na urlopie. 
Serwis podaje, że Habowski oprócz pełnienia funkcji koordynatora prosektorium Szpitala Południowego, jest również prezesem spółki Pros-Med, specjalizującej się w sprzedaży sprzętu dla branży funeralnej. Spółka prowadzi też
działalność pogrzebową i pokrewną
. Drugą część udziałów w Pros-Med ma współzałożycielka
zakładu pogrzebowego z warszawskiego Ursynowa.
Informatorzy serwisu zero.pl twierdzą, że byli namawiani przez Habowskiego do
skorzystania z usług zakładu pogrzebowego
działającego w ramach spółki. Gdy odmawiali, mężczyzna miał być niemiły i sprawiał problemy z wydaniem ciała oraz dokumentacji. 
- Gdy załatwiałam dokumenty i spytałam, co dalej, Habowski zaczął opowiadać, że jemu też niedawno mama zmarła i ma zakład pogrzebowy, z którego korzystał - mówi serwisowi jedna z informatorek, która nie zdecydowała się na skorzystanie z promowany przez Habowskiego usług. Kobieta twierdzi, że usługi były droższe od innych oferowanych na rynku. 
- Kolejny raz zostałam wezwana na identyfikację. Wtedy Habowski już nie był miły i pomocny. [...] Czekałam godzinę. Zadzwonił do mnie, że muszę wejść z drugiej strony. Musiałam przejść obok trupów, po drodze minęłam kaplicę z ciałem przygotowanym na pożegnanie. Powiedział, że muszę zrobić identyfikację. Nie pytając się nawet, czy jestem gotowa, rozpiął worek i pokazał mi tr*pa. Zapytał: to pani mama? Jeśli tak, to dziękuję, do widzenia - wspomina kobieta. 
Serwis zero.pl zwrócił też uwagę, że w Szpitalu Południowym
karty zgonu wydawane są w prosektorium
, a zazwyczaj w innych szpitalach odbywa się to w działach statystyki albo sekretariatach ordynatorów.
To nie jedyne ustalenia serwisu. Okazuje się, że Habowski, w ramach swojej spółki oferuje też szkolenia z zakresu przygotowania i
balsamacji zwłok
. Część z nich miała być prowadzona
na terenie Szpitala Południowego
, z wykorzystaniem ciał zmarłych pacjentów.
"Ich rodziny zapłaciły za przygotowanie zwłok do pochówku; nie wiedziały, że bliscy byli przygotowani przez uczące się osoby w ramach prywatnej działalności zawodowej szefa prosektorium" - podaje serwis.
Zero.pl podaje, że Habowski miał także proponować
wynajem szpitalnego prosektorium na lokację filmową
"Mam możliwość zorganizowania karawanów, trumien, urn i czego dusza zapragnie" - pisał na facebookowej grupie "Lokacje Filmowe". 
Dziennikarze próbowali porozmawiać z Habowskim, ten jednak zasłonił się tajemnicą postępowania prokuratorskiego, w którym ma status osoby pokrzywdzonej. 

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA