, którego teledysk powstał przy użyciu sztucznej inteligencji.
Jak wskazuje autor, singiel jest inspirowany kultowym filmem Michela Gondry’ego
Zakochany bez pamięci
, w którym bohaterowie po burzliwym rozstaniu decydują się na zabieg wymazania wzajemnych wspomnień.
"
Na błysk
inspirowany jest scenami z mojego życia, kolażem słodkiego i gorzkiego smaku relacji. Szybko wyświetlił nam się w głowie film
Eternal sunshine of the spotless mind
gdzie bohater próbuje te bolesne fragmenty swojej historii usunąć.
Jako, że nam się te dwie historie łączą, to zrobiliśmy w teledysku tribute do tego filmowego dzieła
" - czytamy w opisie.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
W opisie filmu znalazła się również informacja dotycząca technicznych aspektów teledysku. Podsiadło potwierdza w nim wykorzystanie sztucznej inteligencji:
Zwrócili na to uwagę także fani, którzy w komentarzach krytykują artystę za ten wybór. Część z nich podkreśla, że Dawid Podsiadło, jako bardzo popularny artysta,
mógłby zatrudnić zespół
, który przygotowałby podobne efekty bez użycia AI.
"Topowy polski artysta serio musi używać Al do swojego teledysku?",
"Największy zawód dnia to użycie Al, jakby nie było można zatrudnić kogoś kto potrafi zrobić takie efekty własną ludzką reką, zamiast używania do tego Al slopów, a potem bedzie że "tak, ja bardzo dbam o środowisko i wspieram małych artystów". Przykro mi, tak zwyczajnie..." - piszą użytkownicy serwisu X.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies TikTok, aby odtworzyć ten materiał.
Zaakceptuj pliki cookies TikTok, aby odtworzyć ten materiał.
Dyskusja na temat użycia AI przez Dawida sprawiła, że część internautów znalazła fragment podcastu, który wokalista prowadzi wraz z Radkiem Kotarskim. Wypowiadał się on w nim w sprawie wykorzystania sztucznej inteligencji do generowania miniaturek odcinków.
- Jak bardzo oceniacie całokształt tego co robimy w tej przestrzeni na podstawie tego czy użyliśmy AI miniaturki czy nie. To sprawia, że ja myślę sobie: "
nie dam się zastraszyć ter*orystom, którzy walczą w imię czegoś, czego nie rozumieją
" - powiedział.
- Jest bardzo dużo emocji wokół tego jaka powinna być miniaturka w naszym podcaście, z którym nie macie nic wspólnego, oprócz tego, że go sobie oglądacie jak chcecie. To, dlaczego to, że "nie dajemy pieniędzy prawdziwym artystom" (…),
to nie jest tak, że byśmy dali, bo to nie jest przestrzeń, w którą my inwestujemy pieniądze
(…). Jest takie poczucie, że my musimy wypełnić tę przestrzeń prawdziwą, ludzką sztuką - argumentował Podsiadło.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.