przed posiedzeniem rządu odniósł się do afery z przyznawaniem pieniędzy przeznaczonych dla powodzian firmom, które
nie zostały dotknięte przez powódź
. Zapowiedział rozliczenie każdej takiej sytuacji.
W poniedziałek Wirtualna Polska ujawniła, że 200 tysięcy złotych z pieniędzy przeznaczonych na pomoc dla powodzian otrzymała
firma należąca do męża polityk KO, Anny Konieczyńskiej
, która równocześnie jest wiceprezeską Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która
decydowała o przyznaniu wsparcia
. Tymczasem według
danych Państwowej Straży Pożarnej
, pod adresem tej firmy nie było w 2024 roku żadnego zgłoszenia powodziowego.
Kolejne
ponad trzy miliony złotych
miały trafić do firmy sąsiada Konieczyńskiej, a
ponad milion
do lokalnej telewizji współpracującej z samorządem, mimo że nie ma danych, by którykolwiek z tych podmiotów ucierpiał w związku z powodzią.
Pisaliśmy o tym tutaj:
-
Gorącym żelazem wypalimy
każdy przypadek nieuczciwego rozdysponowania pieniędzy dla powodzian. Takie rzeczy są w sposób oczywisty nie do zaakceptowania (…) W każdej sytuacji, w której doszło do nadużycia,
państwo będzie działało bezwzględnie
. Nieważne, czy
ktoś jest członkiem Koalicji Obywatelskiej
czy jakiejkolwiek innej partii. Nie będzie litości dla takich ludzi - powiedział Donald Tusk na temat afery. Premier dodał, że opisywana przez media sprawa jest
badana przez Centralne Biuro Antykorupcyjne
już od kwietnia bieżącego roku.
- Sformułowania, że to polityk czy działaczka polityczna,
są, delikatnie mówiąc, przesadzone
. Nie zmienia to mojego podejścia - dodał Tusk na temat udziału w aferze Anny Konieczyńskiej, członkini KO.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.