na antenie Polsat News stwierdził, że należy ograniczyć wydatki publiczne, w tym program 800+. Była to jego reakcja na obniżenie przez agencję Moody’s
ratingu Polski
, czyli jej wiarygodności kredytowej.
- Każdy z nas czuje, że
800 plus nie powinno trafiać do bogatych
. Ewidentnie (…) Uważam, że należałoby rzucić okiem na wszystkie programy socjalne i sprawdzić, które trafiają tam, gdzie powinny, czyli do potrzebujących - powiedział Petru w programie
Graffiti
, nie precyzując jednak,
gdzie miałaby przebiegać granica
bogactwa.
Polityk zaznaczył, że obniżenie ratingu Polski jest "
żółtą kartką"
wystawioną rządowi i sposobowi, w jaki zarządza finansami publicznymi. Petru podkreślił, że to
pierwszy raz od ponad 20 lat
, kiedy agencja Moody’s zdecydowała się na taki krok w stosunku do Polski.
- To jest
bardzo mocne ostrzeżenie ekonomiczne
i tego nie można bagatelizować, że nic się nie stało - podkreślił Petru, który skrytykował również rządowe plany na zmiany w systemie podatkowym, ponieważ "uderzą one
w największe polskie firmy
, które zatrudniają miliony Polaków".
Były szef .Nowoczesnej, a obecny polityk partii Centrum wypowiedział się również na temat
sytuacji w ochronie zdrowia
. Jego zdaniem do "ukrócenia patologii" konieczne jest m.in.
uniemożliwienie lekarzom nadużywania
systemu kontraktów i zarabiania milionów. W swojej argumentacji Petru powołał się na przypadek
Dawida Kacprzyka
i jego wysokie zarobki.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.