, w czasie senackiej debaty nad ustawą o ograniczeniu pensji lekarzy ujawnił, że medycy zarabiający
ponad milion złotych
rocznie mogą stanowić nawet
10% całej grupy
zawodowej.
Maciejewski oparł się na danych z Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, która zbiera informacja o zarobkach lekarzy. Na początkowym etapie prac nad limitami pensji dla lekarzy zakładano, że milionerami jest
kilkuset z nich
. Później te szacunki zmieniono na 5-10%, a ostatnio wiceminister Maciejewski przyznał, że może to być
ponad 10% ze 143 tysięcy lekarzy
pracujących w Polsce. Konkretne, nie szacunkowe, dane mają być dostępne na początku przyszłego roku.
Równocześnie, Maciejewski stwierdził, że Ministerstwo Zdrowia
nie spodziewa się masowego odchodzenia
lekarzy z publicznej opieki zdrowotnej po wprowadzeniu limitu płac. Jego zdaniem na taki krok może zdecydować się
do tysiąca osób
, ponieważ już obecnie około
90% personelu medycznego
pracuje zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym, a prywatna opieka zdrowotna
nie będzie w stanie "wchłonąć"
zbyt dużej liczby nowych pracowników.
Największymi beneficjentami limitów płac dla lekarzy mają być
szpitale i przychodnie
, ponieważ to one najsilniej odczują odciążenie swoich budżetów.
- W pierwszym roku na pewno
nie zobaczymy tego efektu
po stronie Narodowego Funduszu Zdrowia - powiedział wcieprezes NFZ,
Jakub Szulc
, w rozmowie z portalem Rynek Zdrowia.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.