
Fot. East News
Jak relacjonuje portal
Business Insider
, po raz pierwszy od wybuchu wojny w Ukrainie
Chiny ograniczyły handel z Rosją i zwolniły z importowaniem rosyjskich towarów
- w szczególności
ropy i węgla
. Jak podaje chiński urząd celny, import z Federacji Rosyjskiej
spadł o 5,9%
w pierwszych 11 miesiącach ubiegłego roku. Taka sytuacja może być pokłosiem amerykańskich restrykcji.
Tylko w listopadzie ubiegłego roku import z Rosji do Chin wzrósł do 10,8 mld dolarów, czyli o 3,4% rdr, przy czym przez pierwsze 11 miesięcy 2025 roku spadł do 112,1 mld dolarów. W tym czasie
Chiny ograniczyły zakup rosyjskiej ropy do 91,5 mln ton
(spadek o 7,6%), jednak w monetarnym ujęciu, ze względu na rabaty i spadające ceny,
jest to spadek o aż 20%
, podaje Business Insider, powołując się na zagraniczne źródła.
Z kolei
import rosyjskiego węgla spadł do 72,4 mln ton
i kosztował 6,9 mld dolarów - to daje
o 11% mniej pod względem wolumenu i o 29% mniej pod względem wartości
. Oprócz tego media wymieniają, że od stycznia do listopada spadek eksportu z Rosji do Chin odnotowano również w przypadku takich towarów, jak produkty naftowe, drewno i metale żelazne.
Wzrósł za to import
gazu skroplonego
- o 12% więcej pod względem wolumenu, ale 1,8% mniej pod względem wartości. Chiny importowały także więcej
aluminium
(wzrost o 95% rdr) i
niklu
(wzrost o 52% rdr).
Business Insider przypomina, że w pierwszych dwóch latach wojny z Ukrainą, rosyjska wymiana handlowa z Chinami wzrastała o 30% w każdym roku. W 2024 roku tempo wzrostu spadło jednak do 2%. Zeszłoroczny spadek
zaniepokoił Władimira Putina
, ponieważ PKB Rosji również nie odnotowuje znacznego wzrostu.
Cytowane przez portal The Moscow Times podkreśla
silną zależność rosyjskiej gospodarki od handlu z Chinami
. Państwo Środka samo mierzy się obecnie z amerykańskimi cłami, co w konsekwencji może odbijać się także na Federacji Rosyjskiej.