Logo
  • DONALD
  • KRAKÓW: RADNY ZAŁOŻYŁ HAZARDOWY BIZNESIK, W KTÓRYM POBIERA PROWIZJĘ OD NIE SWOICH WYGRANYCH

Kraków: radny założył hazardowy biznesik, w którym pobiera prowizję od nie swoich wygranych

31.08.2021, 12:35
Krakowski aktywista
Mateusz Jaśko
, autor kanału Co Jest Nie Tak z Krakowem, opublikował film, w którym przygląda się działalności
Łukasza Wantucha
. To krakowski radny znany z kontrowersyjnych pomysłów, takich jak np. zakaz dokarmiania bezdomnych. 
Okazuje się, że radny prezydenckiego klubu "Przyjazny Kraków"
założył stronę internetową Gramy Systemem
, przez którą można wpłacać pieniądze na grę systemem w Lotto i Eurojackpot.
Kontrowersje
budzi fakt, że Wantuch zastrzega sobie, że - jako pośrednik - w przypadku wygranej powyżej 100 tysięcy złotych,
pobiera 10-procentową prowizję
- Łukasz Wantuch jest osobą publiczną, radnym, dla wielu osób może być autorytetem. Wykorzystuje to do zachęcania do gier hazardowych. To naganne. Można grać w Lotto i robić to systemem z grupą znajomych. Można wykorzystać internet do zbiórki pieniędzy na takie zakłady. Ale
radny nie powinien tego robić, wykorzystując swój wizerunek
, w celu pobierania prowizji, a więc dla zarobku. Z myślą o tym założył firmę, która odpowiada za to przedsięwzięcie. Najsmutniejsze jest to, że przygotowując film, zwróciłem się do wielu instytucji z zapytaniem, czy taka działalność jest legalna i nie otrzymałem jasnej odpowiedzi. Na pewno taka działalność radnego jest wątpliwa etycznie - mówi Mateusz Jaśko. 
W rozmowie z Polska Times radny tłumaczy, że stronę Gramy Systemem prowadzi od kilku miesięcy.
"Wspólnie kupujemy kilkaset lub kilka tysięcy losów Lotto i Eurojackpot, a
wygraną dzielimy proporcjonalnie do wkładu
" - reklamuje swój biznes na Facebooku.  
- Każda z grających osób jest pełnoletnia i ufa mi na tyle, żeby wierzyć, że w razie wygrania na przykład 100 tys. zł w Lotto czy 400 mln zł w Eurojackpot podzielę się wygraną, a nie ucieknę do Brazylii - tłumaczy radny. - Prowadzę tą grę od 2012 roku, na długo zanim zostałem radnym. Strona internetowa powstała, aby nie trzeba było ręcznie na kartce zapisywać losów i wkładu. 
Pytany o 10-procentową prowizję zaznacza, że dotyczy ona tylko dużych wygranych.
-
Urząd Skarbowy też automatycznie pobiera podatek 10 procent od każdej dużej wygranej
- mówi. 
Dodaje, że na stronę rejestrują się wyłącznie osoby, które są pełnoletnie i które zna. Mateusz Jaśko komentuje natomiast, że bez problemu mógł zarjestrować się na stronę, ponadto zwraca uwagę, że nie było na niej odpowiednich zabezpieczeń, takicj jak weryfikacja wieku. 
Działalność Wantucha budzi wątpliwości wśród innych krakowskich radnych. 
-  Radny jest osobą zaufania publicznego, może być dla innych wzorem. Taka działalność może skończyć się tym, że zachęci do gry osobę, która okaże się podatna i uzależni się od hazardu. Takie zachowanie nie jest etyczne - mówi
Dominik Jaśkowiec
z PO, przewodniczący Rady Miasta Krakowa.
- Radny powinien się zastanowić, jaką działalność wypada prowadzić. Osoby zaufania publicznego szczególnie powinny być ostrożne, tak by nie doszło do wciągnięcie kogoś w hazard - komentuje z kolei radny
Michał Drewnicki
z PiS. 
 
 

Dokarm kaczkę przez internet

Dzięki, że jesteś na Donald.pl. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

* Sprawdź nasz kanał na Telegramie - codziennie wysyłamy tu najważniejsze wiadomości: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA