Logo
  • DONALD
  • DODA ODPOWIADA NA POGRĄŻAJĄCE JĄ NAGRANIA, ZAPEWNIA, ŻE JEST NIEWINNA

Doda odpowiada na pogrążające ją nagrania, zapewnia, że jest niewinna

08.08.2026, 09:15
fot. Instagram @dodaqueen / X @Venek__
W ostatnich dniach na nowo odżył temat
Dody oraz jej byłego męża Emila S
. Chodzi o akt oskarżenia, który trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie 19 czerwca. Dodzie zarzucono "pomocnictwo w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli na kwotę ponad 12 mln zł".
Jak ustaliła prokuratura, Emil S. miał prowadzić firmę producencką, która pozyskiwała środki od inwestorów z obietnicą wysokich zysków z produkcji filmowych. Następnie część pieniędzy miała zostać przekierowana do innej spółki, zarejestrowanej na Malcie, w której udział miała również piosenkarka. 
Pisaliśmy o tym tutaj:
W sprawie pojawiły się nowe wątki za sprawą upublicznionych rozmów telefonicznych między Dodą a jej byłym mężem. Wszystko zaczęło się od publikacji
Gazety Wyborczej
, której dziennikarze dotarli do szczegółów aktu oskarżenia przeciwko Dorocie R. i Emilowi S. W materiale opisano również początki całej sprawy.
Według ustaleń
Wyborczej 
punktem wyjścia miała być działalność byłego męża piosenkarki, który pozyskiwał od prywatnych inwestorów
miliony złotych na realizację projektów filmowych
. W dokumentach miały pojawiać się nazwiska znanych aktorów, takich jak Marek Kondrat, Piotr Fronczewski, Jakub Gierszał czy Robert Pattinson. Gdy jednak projekty przestały przynosić obiecywane zyski, a inwestorzy zaczęli domagać się zwrotu kapitału, miało rozpocząć się wyprowadzanie pieniędzy.
Środki miały być przekierowywane m.in. do zarejestrowanej na Malcie spółki Ent One Studios Ltd (EOS), w której zarządzie zasiadała również Doda. Jak czytamy w
Wyborczej
, z firmowych kont opłacano m.in. luksusowe przeloty piosenkarki na koncerty, realizowane czarterowanymi samolotami i helikopterami. Jak ustalono, gdy spółce groziła upadłość,
pieniądze miały zacząć trafiać na prywatne rachunki
.
Z ustaleń
Wyborczej
 wynika również, że Emil S. miał znaleźć sposób na wyprowadzenie pieniędzy z Malty poprzez zakup nieruchomości we Wrocławiu. W lokalach tych działały
sklepy sieci Żabka
.
Do sprawy dołączył
Puls Biznesu
, który z kolei opublikował fragmenty rozmów Doroty R. i Emila S. Puls Biznesu informuje, że materiały te zostały zabezpieczone na telefonie piosenkarki oraz znajdują się w posiadaniu prokuratury.
Pierwsza cytowana przez serwis rozmowa dotyczy Moniki W. - czyli nieżyjącej już księgowej spółki Ent One Investments, oraz Rafała G., współpracownika i sąsiada Emila S.
"Emil S.: Ja użyczyłem pożyczki Monice, Monika jemu.
Dorota R.: Tak se popożyczaliście?
Emil S.: Tak, a Rafał do spółki
Dorota R.:
Rafcio to się wp***dolił, co? Myślał, że będzie tylko udźwiękowiał film, a nie wiedział, że będzie k**wa prał pieniądze
" - cytuje ich rozmowę serwis.
Kolejne nagrania dotyczą już ustaleń piosenkarki i jej byłego męża dotyczące podziału zysków z wynajmu lokali Żabka:
"Emil S.: Ja już zapłaciłem tak, 850 i jutro mam zrobić dwa osiemset coś tam, to muszę to w mailu zobaczyć. I w ciągu 60 dni oni nam zwrócą VAT, 800 tysięcy jest tego VAT-u, a jak mi zwrócą, to ci część pieniędzy oddam, dobra?
Dorota R.: A ile?
Emil S.: (niezrozumiale)
Dorota R.: O, ekstra.
Emil S.: Dobra? Ponieważ jesteśmy nową spółką, to trwa to 60 dni, jakbyśmy byli (niezrozumiale) w spółce, to było 25 chyba.
Dorota R.: Ale w gotówce mi oddasz?
Emil S.: No, w gotówce ci oddam.
Dorota R.: No, to dobrze.
Emil S.: Będę chciał w gotówce, jakoś to wypłacić.
Dorota R.: Bo ja muszę to schować.
Emil S.: Musisz schować.
Dorota R.: Mam już przygotowane sejfy, wszystko" - przytacza Puls Biznesu.
Jak podkreśla serwis, kolejne opublikowane rozmowy toczyły się już w obecności prawnika:
"Dorota R.: Wcześniej, jak było między nami okej, byliśmy tak dogadani, że Emil kupuje te Żabki, których łączny koszt tam jest około 4 milionów, prawda?
Emil S.: Cztery z hakiem.
Dorota R.: Cztery z hakiem, więc jakby nie patrzeć, po naszym rozwodzie daj mi na tę moją stabilność finansową i na to moje bezpieczeństwo finansowe połowę, czyli jakby nie patrzeć dostaję te dwa miliony. Ja nie chcę tych dwóch milionów, znaczy chcę, wezmę połowę, tylko po to, żeby to już teraz się jak najszybciej zakończyło i żeby Emil mógł się, nie wiem, odkopać z tych swoich problemów finansowych" - brzmi cytowany przez gazetę fragment rozmowy.
Ostatecznie między Dodą, a jej byłem mężem do porozumienia nie doszło. Puls Biznesu informuje również, że obecnie wyżej wspomniane sklepy Żabka są
zabezpieczone na poczet szkód inwestorów
.
Do sprawy odniosła się już Doda. Piosenkarka opublikowała w swoich mediach społecznościowych nagranie, w którym komentuje artykuł
Gazety Wyborczej
 oraz upublicznione rozmowy. Żali się w nim, że
Wyborcza
 "nienawidzi jej za to, że lubi prezydenta". W dalszej części nagrania Doda wyjaśniła, że jej były mąż zatrudnił ją jako
"producenta kreatywnego"
.
Tłumaczy jednak, że nie rozliczył się z nią za wykonana pracę:
- Problem taki, że trochę się ze mną nie rozliczył i, jakby to powiedzieć,
byłam tylko słupem w tej spółce i żadnych pieniędzy z tytułu procentów nie dostałam. Ale nie tylko ja, bo jeszcze tam z 200 inwestorów
- mówi Doda.
Następnie Doda mówi, że cieszyła się z tego, iż akt oskarżenia w końcu trafił do sądu:
- Nie zwykłam tłumaczyć się przed nikim, wolę zrobić to przed sądem. (…) Do tej historii mam przygotowanych bardzo dużo nagrań, bo lubię sobie zbierać różne dowody - stwierdziła.
Broni się również, twierdząc, że
sama przekazała policji swój telefon
oraz podała kod PIN, aby umożliwić zabezpieczenie znajdujących się na nim nagrań rozmów.
W dalszej części nagrania opowiedziała o kulisach rozstania z mężem. Jak relacjonuje piosenkarka, gdy Emil S. miał dowiedzieć się, że środki zgromadzone na jego kontach mogą zostać zabezpieczone, postanowił przeznaczyć swoje prywatne pieniądze na zakup sklepów franczyzowych. Dodała, że miała wówczas zaprotestować, twierdząc, że skoro sama straciła pieniądze w wyniku jego "decyzji i akcji", powinien jej je zwrócić.
- Podpisaliśmy akt notarialny, w którym miał mi zwrócić te pieniądze. Dlatego w tych nagraniach ciągle powtarza się: "Oddam ci te pieniądze". Nagrałam to sobie, żeby mieć dowód (...) i jakikolwiek ślad, że w ogóle była taka rozmowa i że nie zostawi mnie na lodzie. (…) Ze swoich prywatnych pieniędzy postanowił zainwestować je w sklepy. I nie są to żadne pieniądze inwestorów - dodaje.
Następnie Doda wyjaśniła jedno z nagrań zabezpieczonych przez prokuraturę. Jak tłumaczyła, rozmowa dotyczyła sposobu, w jaki Emil S. miał zwrócić jej pieniądze.
- Postanowił, że odda mi jeden sklep, nigdy mi go nie oddał, więc postanowił, że sprzeda ten jeden sklep i odda mi gotówkę. Dlatego powiedziałam, że mam przygotowane sejfy, by policja drugi raz nie zabrała mi pieniędzy - mówiła. 
-
Wersji na to, jak oddać mi te pieniądze, których nigdy mi nie oddał, było bardzo dużo
. Nawet spotkaliśmy się u prawnika. Była taka wizja, że te Żabki będą pracowały same na siebie i pieniądze będą kapały, tylko ojej, jak on będzie te pieniądze wyciągał z tej spółki, którą założył w tak pokrętny dla siebie sposób, żeby nikt mu tych pieniędzy nie zabrał - przyznała.
Na koniec Doda przekonuje:
-
Gdyby prokuratura miała chociaż jeden dowód, że te pieniędzy są inwestorów i brałam w tym udział, (…) to nie dostałabym tylko jednego zarzutu, a on 198
, tylko jeszcze co najmniej kilka - dodaje.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Jak się okazuje, to nie koniec kontrowersji związanych z Dodą. Jak informuje
Fakt
, Ministerstwo Zdrowia skontrolowało fundację Dody o nazwie
Bumerang
, powołaną 9 lat temu. Jak się okazało, do tej pory
nie przekazano wymaganych sprawozdań
z jej działalności. Piosenkarka została zobowiązana do uzupełnienia dokumentacji.
Ministrowi przysługuje prawo wystąpienia do sądu z wnioskiem o zawieszenie zarządu fundacji.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA